Jak zainstalować elektroniczny wyłącznik światła przy braku przewodu neutralnego?

Elektroniczny wyłącznik światła pozwalający na zdalne i automatyczne gaszenie światła w pomieszczeniu, w dzisiejszych czasach wydaje się być czymś normalnym i prostym do samodzielnego zainstalowania.  

Jednak nie zawsze montaż i podłączenie jest tak oczywiste.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy po odkręceniu istniejącego wyłącznika ściennego celem wstawienia elektronicznego wyłącznika światła, okazuje się, że jest tam przewód w którym brakuje żyły neutralnej “N”. Przewód dwu lub trzy żyłowy posiada tylko fazę, uniemożliwiając podłączenie elektronicznego wyłącznika światła.

W tym momencie pojawia się pytanie, co się stało z żyłą powrotną, czyli neutralną “N”?

I jak to w ogóle działa?

I w końcu najważniejsze pytanie. Czy będę mógł się cieszyć z funkcjonalności automatycznego sterowania w takiej sytuacji? A jeśli tak, to jak podpiąć elektroniczny wyłącznik światła bez doprowadzonej żyły neutralnej “N”.

Po zapoznaniu się z całym artykułem będziesz znał odpowiedzi na powyższe pytania.

Trochę teorii, czyli co jest wymagane i jak powinno działać

Do działania wszystkich urządzeń elektrycznych w tym elektronicznych wyłączników światła instalowanych w podtynkowych puszkach na wierzchu których znajdują się ścienne wyłączniki światła, wymagane jest zasilanie – przewód fazowy “L” oraz przewód neutralny “N”.

Istnienie obu przewodów fazowego „L” i neutralnego „N”, którym prąd powraca do rozdzielni elektrycznej, tworzy zamknięty obwód elektryczny niezbędny do tego, aby przepłynął prąd elektryczny.

Uwaga: Dla swojego bezpieczeństwa zanim odkręcisz wyłącznik ścienny i dostaniesz się do umieszczonych tam przewodów elektrycznych zawsze wyłącz zasilanie w rozdzielnicy w domu czy mieszkaniu.

Jeśli w puszce podtynkowej pod ściennym włącznikiem światła znajduje się kilka przewodów to jest duże prawdopodobieństwo, że zostały tam doprowadzone obie żyły: fazy „L” i neutralna „N”. Musisz upewnić się w 100%, czy tak właśnie jest. Pomoże Ci w tym opis w dalszej części artykułu.

Jeśli natomiast w puszce jest tylko jeden przewód (zdjęcie poniżej), to raczej masz do czynienia z instalacją, w której twój wyłącznik ścienny rozłącza przepływ prądu w żyle fazowej „L”, a brakująca żyła neutralna pojawia się dopiero za obciążeniem, czyli lampą na suficie w pokoju.

Niestety oznacza to, że w tej sytuacji nie można podpiąć elektronicznego wyłącznika światła w puszce podtynkowej. Trzeba będzie przenieść go, tam gdzie są dostępne obie żyły, zarówno fazowa “L” jak i neutralna “N”. Miejscem tym najprawdopodobniej będzie lampa.

Uwaga: Przewód wewnątrz puszki podtynkowej z dwoma lub trzema żyłami może na początku wydawać Ci się prawidłowy, czyli posiadać zarówno fazę “L” jak i żyłę neutralną “N”. Jednak może to być tylko złudzenie, bo w rzeczywistości wszystkie żyły mogą doprowadzać prąd do lampy. Wtedy z reguły pierwsza żyła fazowa „L” jest non stop pod napięciem 230 V i jest podłączona pod wyłącznik ścienny, a druga oraz trzecia wychodzą z wyłącznika i idą do lampy zasilając ją. Trzecia opisywana żyła pojawia się jeśli oświetlenie jest dzielone na dwie części (lampa dwużarówkowa/dwustrefowa).

Aby na 100% przekonać się z jaką instalacją masz do czynienia proponuje sprawdzić to w następujące sposoby:

  1. Patrząc na podłączenie żył do wyłącznika ściennego. Gdyby była tam żyła neutralna “N”, to nie byłaby podpięta pod istniejący wyłącznik światła (patrz na rysunek poniżej). Tylko żyły doprowadzające napięcie (fazowe) powinny być podłączone do wyłącznika ściennego tak, aby przełączenie przycisku wyłącznika, spowodowało przerwę w obwodzie zasilającym. Patrz na zdjęcie takiej sytuacji poniżej, gdzie żyła niebieska wcale nie jest neutralną.
  2. Używając próbnika celem sprawdzenia potencjału na wszystkich żyłach. Ten sposób wymaga chwilowego włączenia napięcia w rozdzielni elektrycznej, tak aby można było zmierzyć potencjał. Żyła neutralna “N” ma zawsze potencjał równy (bliski) 0V niezależnie od tego, czy wyłącznik światła jest w pozycji załączonej (lampa się pali) czy jest wyłączony (lampa zgaszona). Dlatego sprawdź potencjały wszystkich żył w różnych położeniach przycisków włącznika ściennego. Jeśli okaże się, że na każdej żyle w pewnym położeniu przycisków pojawia się potencjał 230V to masz do czynienia z kilkoma żyłami zasilającymi lampę, a przewodu neutralnego „N” nie ma. Pamiętaj, aby ponownie wyłączyć bezpiecznik odcinający prąd przed dalszą pracą.

Zdjęcie puszki podtynkowej z jednym przewodem zasilającym lampę
Zdjęcie puszki podtynkowej z jednym przewodem zasilającym lampę

Jeśli znalazłeś dwie żyły: fazowa „L” i neutralna „N” to możesz śmiało montować elektroniczny wyłącznik w puszce podtynkowej. Nie będziesz miał większych problemów z jego podłączeniem postępując według załączonej instrukcji obsługi.

Brak żyły nautralnej i co dalej?

W moim domu, deweloper wszystkie wyłączniki światła okablował w taki sposób, że w puszce podtynkowej znajduje się tylko jeden przewód (patrz zdjęcie powyżej) dwu lub trzy żyłowy doprowadzający zasilanie przez ścienny włącznik do światła w pokojach.

Jeśli masz taką samą instalację jak moja, nie możesz prawidłowo podłączyć elektronicznego wyłącznika światła w puszce podtynkowej pod wyłącznikiem ściennym, gdyż brakuje Ci przewodu neutralnego “N” do odpowiedniej pracy takiego urządzenia elektronicznego.

Czy w tej sytuacji jesteś skazany na kucie ścian i przeróbkę instalacji elektrycznej?

Na szczęście nie!

Możesz wybrać jeden z poniższych sposobów, które oszczędzą Ci pracy związanej z przebudową instalacji elektrycznej:

Sposób 1 – przeniesienie wyłącznika elektronicznego w okolice lampy

Takie rozwiązanie pozwala na zastosowanie wyłącznika elektronicznego takiego jak ROP-21 firmy Zamel i prawidłowe jego podłączenie w miejscu gdzie masz do dyspozycji zarówno przewód fazowy “L” jak i przewód neutralny “N”. W większości przypadków będzie to kostka podłączeniowa na suficie do oświetlenia, gdzie wychodzą przewody z sufitu do lampy. Jeśli miejsce Ci na to pozwala, będziesz w stanie zamaskować i elegancko wykonać podłączenie wyłącznika elektronicznego typu ROP-21 np. pod samym sufitem lub wewnątrz lampy.

Mankamentem tego rozwiązania jest to, że musisz całkowicie odciąć funkcjonalność wyłącznika ściennego.

Zapytasz mnie, dlaczego?

Z prostego powodu: jego przełączanie spowodowałoby całkowite odcinanie zasilania nie tylko do lampy, ale też i wyłącznika elektronicznego umieszczonego teraz w okolicach lampy. W związku z tym, proponuję zastosować zworkę i połączyć wszystkie żyły zasilające razem wewnątrz puszki podtynkowej. Po wykonaniu tej czynności nieczynny wyłącznik możesz zakryć obrazem :-).  

Po przesunięciu ROP-21 i zwarcia przewodów zasilających w puszce podtynkowej, elektroniczny wyłącznik światła zainstalowany w  nowym miejscu pozostaje cały czas pod napięciem, a więc jest w stanie reagować na zewnętrzne komendy wydawane ze smartfona, pilota oraz zgodnie z algorytmami realizowanymi przez kontroler systemu inteligentnego domu urządzenia EFC-01 – firmy Zamel. Kontroler EFC-01 pokazałem na filmie (patrz poniżej) przy okazji wgrywania nowego firmware’u.

Wgrywanie nowego firmware’u do urządzeń Exta Life

EFC-01 firmy Zamel - kontroler systemu Exta Life
EFC-01 firmy Zamel – kontroler systemu Exta Life

Zdjęcie poniżej przedstawia ROP-21 (elektroniczny wyłącznik światła) podłączony prawidłowo łącznie z żyłą neutralną „N”. Sam elektroniczny wyłącznik umieściłem pod sufitem (pod plastikowym kielichem lampy, maskującym wychodzące z sufitu przewody). Oczywiście obie żyły fazowa „L” i neutralna „N” są dalej doprowadzone do kostki przyłączeniowej lampy, a dokładnie:

– żyła fazowa „L” wychodząca z ROP-21 (wyjście 14) jest podłączona do kostki elektrycznej lampy w celu jej zasilenia,

– żyła neutralna „N” wychodząca z sufitu jest podłączona do kostki lampy skąd jeden drut niebieski „N” jest podłączony do ROP-21, patrz poniższe zdjęcie.

Elektroniczny wyłącznik światła ROP-21 podłączony prawidłowo z żyłą fazową „L” i neutralną „N”
ROP-21 podłączony prawidłowo z żyłą fazową „L” i neutralną „N”

Zapalanie i gaszenie światła podłączonego do elektronicznego wyłącznika światła ROP-21 mogę realizować zgodnie z harmonogramami lub inną logiką ustawioną przez kontroler EFC-01 bądź z pilota P-257/2, zdjęcie poniżej.

System Exta Life pozwala mi m.in. na przypisanie przycisków pilota do dowolnego urządzenia, tak aby jeden pilot obsługiwał różne wyłączniki (różne światła). Mogę też określić tryb pracy przycisków, czyli w jaki sposób mają zapalać światło np.

  1. naciśnięcie przycisku “1” zapala światło, a kolejne naciśnięcie wyłącza
  2. włączenie światła przyciskiem ”1”, a wyłączenie “2”
  3. powiązanie załączenia i wyłączenia z opóźnieniem czasowym

Ogólnie rzecz ujmując, możesz dopasować zachowanie pilota i lampy wraz z elektronicznym wyłącznikiem do indywidualnych potrzeb 🙂

Jeśli pamiętasz nie masz w tym rozwiązaniu możliwości wykorzystania istniejącego wyłącznika ściennego. Taką możliwość daje drugie rozwiązanie opisane poniżej.

Sposób 2 – załączanie oświetlenia zarówno z istniejącego wyłącznika ściennego jak i elektronicznego wyłącznika światła ROP-21

Aby zachować, odciętą w poprzednim sposobie funkcjonalność wyłącznika ściennego, należy wykonać instalację elektryczną zgodnie z opisem z poprzedniego sposobu i dodatkowo doposażyć się w radiowy nadajnik dopuszkowy zasilany bateryjnie. Jest to urządzenie RNP-02 firmy Zamel, które montujesz wewnątrz puszki podtynkowej i do którego podłączasz przyciski istniejącego wyłącznika ściennego.

Zdjęcie ze strony extalife.pl pokazujące bateryjny nadajnik RNP-22 (4-ro kanałowy) który może współpracować z ROP-21 ( elektroniczny wyłącznik światła)
Zdjęcie ze strony extalife.pl pokazujące bateryjny nadajnik RNP-22 (4-ro kanałowy)

Nadajnik RNP-22 pozwoli podłączyć przyciski ściennego wyłącznika do siebie, a następnie drogą radiową poinformować o ich położeniu elektroniczny wyłącznik światła ROP-21, który zgasi lub zaświeci światło.

Dzięki temu zabiegowi lampa w pokoju będzie załączana i wyłączana przez istniejący wyłącznik ścienny (tak jak zawsze było), a dodatkowo przez pilota lub aplikację na smartfonie, czy też dowolny algorytm realizowany przez kontroler EFC-01. W ten sposób pozostawiasz domownikom możliwość zapalenia lub zgaszenia światła w tradycyjny sposób przez „pstryczek”, a jednocześnie możesz kontrolować światło zdalnie i automatycznie co pozwoli na wprowadzenie optymalizacji przez mniejsze zużycie energii elektrycznej.

Ceny urządzeń

Firma Zamel producent opisanych urządzeń sprzedaje je przez dystrybutorów i hurtowników. Podaje przykładowe ceny jakie znalazłem na stronie Botland, z dokładnym opisem produktów, zdjęciami i filmami to:

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Zostaw pytanie w komentarzu…

Zastosowanie dla ciebie

  1. korzystaj z inteligentnych rozwiązań sterowania światłem, niezależnie od okablowania jakie zostało wykonane w Twoim domu
  2. integruj opisany elektroniczny wyłącznik światła z innymi urządzeniami podnosząc swój komfort i zmniejszając rachunki za prąd
  3. wybierz odpowiednie urządzenie z szerokiej oferty systemu takiego jak Exta Life, aby korzystać z nowinek technologicznych bez wykonywania uciążliwego i kosztownego remontu

Łukasz Gawryjołek