Reguluj oświetlenie razem z zachodem słońca

Od kilku lat korzystamy głównie z oświetlenia typu LED. Jednym z jego typów są taśmy LED’owe, które oświetlają nasze pokoje, korytarze, a czasem schody i inne miejsca w domu. Ozdobne taśmy LED’owe mogą świecić w dowolnym kolorze i wybraną jasnością. Potrafią płynnie zmieniać kolor, którym świecą. Zwykle, aby sterować taśmą LED używasz nastawnika w postaci pilota lub panelu, na którym ustawiasz wybrane parametry, w jakich w danej chwili powinna świecić taśma LED.

Moim zdaniem takie rozwiązanie nie jest w pełni satysfakcjonujące. Dziś pokaże Ci co zrobić, aby Twoja taśma LED automatycznie zmieniała kolor lub jasność wraz z zachodzącym lub wschodzącym słońcem. Dzięki temu światło pochodzące z taśmy LED będzie stopniowo rozjaśniało salon lub inny pokój w miarę jak zapada zmrok.

Gotowe rozwiązanie zaprezentuje na przykładzie profesjonalnej taśmy LED, zakupionej przeze mnie w sklepie Polski LED – i dedykowanego sterownika RGBW firmy Fibaro. Udostępnię kod sceny i widget (patrz koniec artykułu) tak, abyś mógł szybko go skopiować i użyć w swoim domu.

W dalszej części znajdziesz wskazówki i implementację rozwiązania opartego o system inteligentnego domu – Fibaro. Dam Ci gotowy do użycia uniwersalny kod LUA wraz z widgetem przystosowanym do sterowania dowolną taśmą LED lub inną ściemnianą lampą, w zależności od godziny wschodu lub zachodu słońca.

Podane rozwiązanie z powodzeniem sprawdzi się także do automatycznego ściemniania zwykłego światła z żarówką żarową lub specjalną ściemnianą żarówką LED. O zagadnieniu ściemniacza Fibaro, który z powodzeniem można zastosować z widgetem i kodem LUA opisanym poniżej, pisałem w jednym z poprzednich artykułów (link pod spodem).

Taśma LED

Moim celem jest uzyskanie światła pochodzącego z taśmy LED, które będzie oddawało naturalne kolory, gdyż zastosowałem je do oświetlania ozdobnej ściany w salonie. Technicznie rzecz ujmując moja taśma powinna mieć wysoki współczynnik CRI.

Poszukując takiej taśmy trafiłem na profesjonalną taśmę LED zakupioną w sklepie Polski LED. Wybrałem taśmę typu RGB+W, opartą o diody 5050 SMD, o współczynniku CRI ~85%, jej cena za 5m to około 250 PLN. Cena jest adekwatna zarówno do jakości wykonania jak i sposobu odzwierciedlania naturalnych kolorów.

Film pokazujący widget w akcji

FILMhttps://youtu.be/-lT5bmWjww4

Na poczatek wyjaśnię co to jest CRI. Na stronach Wikipedia możemy przeczytać, że jest to: wskaźnik oddawania barw reprezentowany przez liczbę z przedziału od 0 do 100, która określa jak dobrze postrzegane są barwy oświetlonych przez taśmę LED przedmiotów. Wartość 100 oznacza, że oświetlany przedmiot światłem z taśmy LED wygląda tak naturalnie, jak go widzimy w promieniach słonecznych.

Oprócz wiernego oddawania barw zależało mi również na tym, aby taśma LED mogła świecić czystym i ciepłym kolorem białym. Dlatego, jeśli nie nastawiasz się wyłącznie na podświetlenie w kolorze, to polecam Ci, aby zawsze wybierać taśmy z niezależnym obwodem dla koloru białego, czyli z oznaczeniem „W” od angielskiego słowa „White”, (RGB+W). Rozwiązanie polegające na zmieszaniu trzech składowych: barwy czerwonej (R), zielonej (G) i niebieskiej (B) w jednakowych proporcjach w wyniku czego powstaje kolor biały, w praktyce nie daje zadowalającego rezultatu. Kolor biały nie jest czysty i przyjemny dla oka. Dlatego taśmy LED z oddzielną diodą koloru białego o różnej temperaturze (odcieniu) 2700K – 6500K, znacznie lepiej się sprawdzają.

Poniżej zdjęcia jak wiernie oddają naturalne kolory lampy LED w sklepie Polski LED

Źródło Polski LED

Po wyposażeniu się w taśmę LED o powyższych wymaganiach chciałem, aby o określonych godzinach rano i wieczorem światło w salonie automatycznie „podążało” za słońcem podtrzymując miłą i ciepłą atmosferę w moim salonie.

Wiesz jak to zrealizowałem?

Odpowiedź znajdziesz w dalszej części tego artykułu.

Wschód i zachód słońca

Sterowanie jasnością taśmy LED, w zależności od natężenia światła słonecznego – należy mierzyć przez zewnętrzny czujnik jasności lub wesprzeć się dokładną godziną wschodu i zachodu słońca w Twoim domu (miejscu montażu taśmy). Ja wybrałem drugą metodę, ze względu na brak zewnętrznego czujnika nasłonecznienia. Co więcej, uwzględniając dokładny czas wschodu lub zachodu na podstawie lokalizacji Twojego domu będziesz mógł w odpowiednim momencie rozpocząć proces zmiany oświetlenia taśmy LED jeszcze przed dokładnym czasem zdarzenia. Dzięki temu oświetlenie LED będzie podążać za zmianą nasłonecznienia na zewnątrz.

Widget – wirtualny panel dla taśmy LED

Spójrz na zrzut ekranu panelu (widget), który stworzyłem specjalnie do sterowania taśmą LED w zależności od położenia słońca.

Widget na smartfon

Dedykowany panel stworzony w systemie Fibaro umożliwia:

  1. Załączenie lub wyłączenie funkcji sterowania taśmą LED. Uwaga: Jeśli funkcja jest aktywna, to sterowanie taśmą LED w inny sposób nie będzie możliwe (algorytm w sposób ciągły nadpisuje nastawy przejmując kontrolę nad taśmą).
  2. Wybór jednego ze zdarzeń na podstawie, którego będzie odbywało się sterowanie taśmą LED. Do wyboru masz wschód słońca (sunrise) lub zachód słońca (sunset). Po wyborze rodzaju zdarzenia system poda dokładną godzinę wschodu lub zachodu dla Twojej lokalizacji.
  3. Określenie ilość minut przed i po dokładnej godzinie zdarzenia. Czas określa się za pomocą suwaków podając wartość w %, gdzie 1% = 2 minuty.
  4. Określenie wartości natężenia światła dla taśmy LED na samym początku i na koniec procesu zmian. Wartości określane za pomocą suwaków w skali od 0% do 100%. Jeśli chcemy zrealizować stopniowe rozjaśnianie wraz z zapadającym zmrokiem podczas zachodu słońca należy ustawić zmianę np. od 5% do 90%.
  5. Określenie zachowania się taśmy LED po zakończonym procesie regulacji (czy taśma ma pozostać załączona z intensywnością taką, jaką proces regulacji został zakończony).
  6. Na dole pod ustawieniami znajduje się linijka z aktualnym stanem konsoli.

Kod widgetu

Widget możesz pobrać (informacje na końcu artykułu) a następnie go zaimportować do swojego systemu Fibaro. Wybierz „Urządzenia” -> „Dodaj lub usuń urządzenie” i wybierz „Importuj urządzenie wirtualne” wskazując na mój plik „LED_WschZach_Kokpit.vfib.json”. Plik otrzymasz po podaniu email’a na końcu artykułu.

Import urządzenia wirtualnego

Po zaimportowaniu pliku pokaże się ono tak jak na poniższym zdjęciu, gdzie zalecam zmianę nazwy i przypisanie lokalizacji, a następnie zapisanie (ikona dyskietki).

Nadanie nazwy urządzeniu wirtualnemu

Po zapisaniu przełącz się na zakładkę zaawansowane gdzie musisz uaktualnić adres ID (mój 327) w każdym polu konfiguracji na adres Twojego wirtualnego urządzenia (tego widgetu).

Podmiana adresu ID dla urządzenia wirtualnego (widget)

Aby znaleźć adres ID swojego widgetu w edytorze kodu w drugiej linii wciśnij prawy przycisk myszy i w menu kontekstowym odnajdź swój widget, patrz zdjęcie poniżej. Pamiętaj musisz wcześniej zapisać zaimportowany widget. Zdjęcie poniżej pokazuje, że nowym adresem ID urządzenia wirtualnego jest liczba 361.

Odnalezienie adresu ID

Teraz znając już adres widgetu uaktualnij wszystkie wystąpienia (łącznie 26) poprzedniego adresu na nowy. Zmiana dotyczy każdego fragmentu kodu zaczynającego się tak jak poniżej.

fibaro:getValue(327, 
fibaro:call(327, 
fibaro:getValue(327, 

Znając adres ID widgetu ustawisz go także dla zmiennej „virtualDeviceID” w kodzie sceny, według opisu poniżej.

Scena z kodem LUA

Procesem sterowania taśmy LED i powyżej zaprezentowanego widgetu steruje dedykowana scena. Aby scena z kodem LUA zaczęła poprawnie pracować, należy ją skopiować do nowej sceny („Sceny” -> „Dodaj scenę” -> „Dodaj Scenę opartą o język lua”) i podmienić adresy ID wskazujące:

  • urządzenie wirtualne (virtualDeviceID) dla powyżej omówionego widget’u
  • adres Twojej taśmy LED (sterownika RGB lub Dimmer 2), w kodzie poniżej jest to zmienna (outputDeviceID).

Oba adresy są zdefiniowane w pierwszych linijkach kodu, patrz fragment kodu poniżej. Reszta kodu LUA jest uniwersalna i nie wymaga modyfikacji.

-- THIS IS ONLY SETTING YOU HAVE TO DO FOR THIS SCENE !!!
virualDeviceID = 327  -- the ID of your VirualDevice to control LED light
outputDeviceID = 112  -- the ID of your controlled device

Zalecam nadać scenie nazwę wskazującą, z którą taśmą LED i widgetem ona współpracuje, a następnie przypisać jedną wspólną lokalizację np. „salon” zarówno dla taśmy LED jak i widgetu.

Jeśli chcesz w opisany powyżej sposób kontrolować taśmę zarówno podczas świtu jak i zachodu słońca musisz dodać drugie urządzenie wirtualne (widget) i kolejną scenę. Podobnie jak poprzednio nazwij je odpowiednio i w scenie podmień adresy ID.

Pełną wersję widgetu (urządzenia wirtualnego) wraz z dedykowaną sceną LUA wyślę do Ciebie, kiedy zapiszesz się do newslettera. Jeśli jesteś już adresatem newslettera napisz do mnie pod adres lukasz@ztechnikazapanbrat.pl, a podam ci link.




Jak dodać do inteligentnego domu dowolne urządzenie sterowane pilotem? – cz.2

Dziś uzyskasz kolejne informacje dotyczące gotowego rozwiązania, którego opis rozpocząłem w poprzednim artykule (https://ztechnikazapanbrat.pl/integracja-markizy1/ ). Po uważnym przeczytaniu pierwszej części przygotowałeś uniwersalny pilot ze skopiowanymi sygnałami z oryginalnego. Potem dolutowałeś obwody do interesujących Cię funkcji realizowanych przez przyciski pilota. Na koniec, w zależności od posiadanego systemu inteligentnego domu, podpiąłeś przewody pod moduł cyfrowy taki jak Smart Implant firmy Fibaro.

W poprzednim tekście obiecałem, że podam Ci pełne rozwiązanie na przykładzie modułu Smart Implant firmy Fibaro wraz z gotowym do skopiowanie kodem LUA do oprogramowania sterowania markizy słonecznej.

Pamiętaj!

Samo rozwiązanie jak i kod LUA z powodzeniem może być zastosowany dla każdego urządzenia sterowanego pilotem, czyli do bramy wjazdowej, garażowej, rolet, żaluzji, itd.

W tym artykule:

  1. Przedstawię konfigurację i kod LUA umożliwiający sterowanie Twoim urządzaniem ze smartfonu dla instalacji opartej o urządzenia Fibaro.
  2. Pokażę, jak dodać przyciski ścienne tak, aby oprócz sterowania z pilota oryginalnego i ze smartfona można było również lokalnie zamykać/otwierać, włączać/wyłączać urządzenie z wygodnego przełącznika na ścianie.
  3. Wyjaśnię, gdzie i jak zdefiniować w systemie warunek, aby markiza została automatycznie zwinięta, gdy prędkość wiatru przekroczy np. 14km/h.

Jak za pomocą dwóch wyjść sterować trzema przyciskami pilota?

W poprzedniej części dowiedziałeś się, że moduł Smart Implant ma dwa wyjścia cyfrowe, podczas gdy mój pilot do markizy jest wyposażony w trzy przyciski. Na szczęście są trzy sposoby rozwiązania tej sytuacji, które przedstawiłem Ci wcześniej. Jednym z nich jest umiejętne wykorzystanie jednego modułu z dwoma wyjściami cyfrowymi.

Chcąc z dwóch wyjść cyfrowych zrobić trzy trzeba sięgnąć do systemu kodowania binarnego.

Oto mój pomysł…

Poniżej wersja finalna i jej praca na żywo. Pilot jest sterowany przez Smart Implant Fibaro zamknięty w puszce elektrycznej wraz z przełącznikiem roletowym.

Finalny produkt Smart Implant sterujący pilotem do markizy

Skoro nie masz tyle wyjść przekaźnikowych ile jest obwodów (przycisków na pilocie), musisz obecne dwa wyjścia z modułu Smart Implant użyć do kodowania binarnego rozkazu. Na dwóch bitach można zakodować aż 4 stany, czyli dokładnie tyle, ile jest Ci potrzebne. Poniższa tabela przedstawia stany pilota jakie musisz obsłużyć.

Smart Implant wyjście Q1 Smart Implant wyjście Q2 Rozkaz wysłany do pilota Numer przekaźnika zwierającego obwód pilota
0 0 Spoczynek (żaden przycisk nie jest wciśnięty) brak (wszystkie przekaźniki rozwarte)
0 1 zwijanie Przekaźnik 1
1 0 rozwijanie Przekaźnik 2
1 1 stop Przekaźnik 1
i Przekaźnik 2

Za pomocą wyjść cyfrowych Q1 i Q2 przyjmujących stany (0 i 1)  Smart Implant będzie kodował rozkazy dla pilota. Nie będzie bezpośrednio zawierał obwodów pilota, tak jak to zaproponowałem w pierwszym artykule.

Obwody pilota będą zawierane przez dodatkowe 3 przekaźniki sterowane przez demultiplex. Demultiplexer rozkoduje otrzymane binarne polecenie ze Smart Implant i wysteruje odpowiednie przekaźniki (patrz schemat ideowy poniżej).

Schemat ideowy rozwiązania
Schemat ideowy rozwiązania

W swoim rozwiązaniu użyłem demultiplexer 74HC4051, który jest urządzeniem 8 kanałowym, kodowanym przez 3 wejścia S0, S1, S2 – koszt około 10 PLN. Ograniczyłem się do wykorzystania 2 wejść na sygnały od Q1 i Q2. Dzięki temu uzyskałem możliwość zakodowania 4 stanów, a dokładnie 3 wyjść (Y7, Y6, Y5) podpiętych do 3 przekaźników sterujących obwodami pilota.

Poniższe zdjęcie pokazuje demuliplexer przylutowany do wejść sterujących przekaźnikami.

Podłączenie demulitplexer do przekaźników
Podłączenie demulitplexer do przekaźników

Jako przekaźniki zwierające obwody pilota, zastosowałem moduł SRD-05 z czterema przekaźnikami na płytce. (cena 14 PLN).

N

Wyjścia przekaźnikowe zwierające obwody pilota
Wyjścia przekaźnikowe zwierające obwody pilota

Uwaga: Pamiętaj, aby dobrać odpowiednie wspólne bezpieczne napięcie zasilania dla demuliplex oraz przekaźników. Ja zdecydowałem się na napięcie 5V, pomimo że Smart Implant zasilam napięciem 12V.

W realizacji przedstawionego rozwiązania pomagała mi profesjonalna firma projektująca urządzenia i systemy elektroniczne Pana Tomasza Radomskiego właściciela firmy Inowatronika.

Demultiplexer wraz z przekaźnikami, współpracując razem ze Smart Implantem pozwolą Ci na odpowiednie “wciskanie” przycisków pilota. 

Po zbudowaniu całego układu zgodnie z zdjęciami powyżej moja markiza rozwijała się i zwijała bez najmniejszych problemów ale nie mogłem jej zatrzymać w trakcie zwijania lub rozwijania. Okazało się, że prawidłowe wydanie komendy „stop” jest nie lada wyzwaniem.

Chcesz wiedzieć dlaczego? Czytaj dalej.

Wyzwanie przy rozkazie „stop”

Zgodnie z tabelą rozkazów pokazaną powyżej, polecenie „stop” wymaga jednoczesnego podania na wyjście Smart Implant dwóch sygnałów wysokich (1 , 1) co demultiplexer natychmiast interpretuje wystawiając stan wysoki na swoim trzecim wyjściu i trzeci przekaźnik zamyka obwód przycisku „stop” markizy. A przynajmniej tak mówi teoria 🙂

Następnie (zgodnie z tabelą rozkazów) każdy rozkaz, w tym komendę „stop”, należy odwołać przełączając Smart Implant w stan spoczynku – (0 , 0) po mniej więcej kilkuset milisekundach. Będzie to odpowiadało krótkiemu wciśnięciu i zwolnieniu przycisku „stop” na pilocie. 

Aby przejść w stan spoczynku (0 , 0) należy zdjąć jednocześnie obie jedynki z obu przekaźników Smart Implant, jeśli tego nie zrobisz to przez ułamek sekundy będzie stan pośredni (0 , 1) lub (1 , 0). Z takim przypadkiem mamy tu do czynienia.

Pomimo, że w kodzie LUA sterującym pracą modułu Smart Implant wydasz polecenie ustawienia Q1 na 0 oraz Q2 na 0 linię po linii, Smart Implant nie wykona tego jednocześnie

Zastanawiasz się jaka jest przyczyna takiego stanu?

Zasięgnąłem wiedzy zespołu deweloperskiego firmy Fibaro i dowiedziałem się, że takie zachowanie jest podyktowane bezpieczeństwem. System Fibaro po napotkaniu komend (poniżej) odnoszących się do modułu zewnętrznego, jakim jest Smart Implant, zachowuje się w następujący sposób.

  -- zakończenie rozkazu "STOP" - reset obu wyjść
   fibaro:call(296, "turnOff") 
   fibaro:call(297, "turnOff") 

Rozkaz otwarcia wyjścia Q1 (pierwsza linijka kodu) jest natychmiast wykonywany, ale system nie przechodzi do realizacji następnej linijki kodu. Zamiast tego czeka na potwierdzenie wykonania przez zewnętrzny moduł pierwszej instrukcji. Dopiero po otrzymaniu potwierdzenia od Smart Implant, że wyjście Q1 zostało otwarte (stan 0), następuje wykonanie drugiego polecenia (otwarcie wyjścia Q2). Ten czas pomiędzy wykonaniem polecenia linii nr 2 – Q1 i linii 3 – Q2 to kilkaset ms, co w zupełności wystarczy, aby demultiplexer odczytał to jako inny (niepożądany) rozkaz i wykonał polecenie zwijania markizy (0 , 1) zanim oba wyjścia zostaną otwarte (zresetowane).

Poniżej dla jasności cały cykl zakończenia rozkazu „stop” ze środkowym stanem przejściowym (niepożądanym).

(1 , 1) -> (0, 1) -> (0 , 0)

Jeśli masz markizę podobną do mojej, która po jednorazowym wydaniu polecenia zwijania lub rozwijania działa w ten sposób, że silnik markizy zwija lub rozwija płótno do końca, to podanym rozwiązaniem nigdy nie uda się wydać polecenia „stop”. Wynika to z faktu, że pośrednie (niechciane) polecenie – tu zwijanie (stan 0 , 1) będzie ostatnim poleceniem i nastąpi całkowite zwinięcie markizy. A chciałeś żeby markiza pozostała bez ruchu, prawda?

Spokojnie, z tej sytuacji również jest wyjście, wystarczy zapoznać się z dalszą częścią tekstu, by je poznać.

Ominięcie stanu przejściowego 

Tak naprawdę opisany stan przejściowy (poniżej zaznaczony grubą czcionką) pojawia się w dwóch sytuacjach:

  1. Podczas rozpoczęcia komendy „stop” (0 , 0) -> (1 , 0) -> (1 , 1)
  2. Podczas zakończenia komendy „stop” (1 , 1) -> (0 , 1) -> (1 , 1)

Pierwszy przypadek wydania rozkazu „stop” nie jest strategiczny, więc nie będę go szczegółowo opisywał. Wprawdzie stan przejściowy (1 , 0) się pojawi, co spowoduje wysłanie komendy rozwijania przed stanem właściwym (1 ,1) równoznacznym komendzie „stop”. Jednak stan przejściowy będzie utrzymywał się na tyle krótko, że markiza wcale bądź nieznacznie się przesunie i dlatego uważam go za mało istotny.

Drugi przypadek jest strategiczny dla prawidłowej pracy markizy. Jak opisałem w poprzednim rozdziale, uniemożliwia on zatrzymanie markizy w żądanym położeniu, gdyż ostatnim poleceniem wydanym przez układ będzie stan przejściowy (0 , 1) czyli zwijanie. Zamiast zatrzymać markizę w żądanej pozycji, za każdym razem nastąpi jej całkowite rozwinięcie.

A to nie jest pożądany przez Ciebie efekt.

Rozwiązanie polega na tym, aby w sytuacji przejścia w stan spoczynku z polecenia „stop” przytrzymać jedno z wyjść Smart Implant do chwili, kiedy drugie nie zostanie otwarte (zresetowane). Dzięki czemu przechodząc ze stanu (1 , 1) na (0, 0) nie pojawi się stan przejściowy (0 , 1). Taki efekt osiągnąłem dzięki dodaniu paru elementów logicznych (scalonych układów logicznych) do mojego układu pomiędzy wyjścia Q1 i Q2 ze Smart Implant, a przed wejściem na demultiplexer.

Przedstawione powyżej rozwiązanie jest dość skomplikowane. Wymaga wiedzy i umiejętności lutowania. Rozwiązanie opiera się o użycie bramek logicznych AND, OR, NOR oraz przerzutnika RS.

Schemat logiki rozwiązujący problem komendy "stop"
Schemat logiki gwarantujący stabilną komendę „stop”

Podpięcie przełącznika ściennego

Tak jak wspomniałem na początku artykułu do łatwej obsługi markizy, bramy, żaluzji czy innego urządzenia warto, abyś rozważył możliwość sterowania nim także za pomocą lokalnego przełącznika ściennego. Dzięki temu, gdy potrzebujesz skorzystać z urządzenia nie musisz ani szukać oryginalnego pilota ani sięgać po smartfona z aplikacją, wystarczy, że przyciśniesz przycisk na ścianie (taki jak poniżej).

Przełącznik roletowy z dwoma przyciskami
Przełącznik roletowy z dwoma przyciskami

Rozwiązanie polega na tym, że przyciski na ścianie będą także pośrednio “naciskać” odpowiedni przycisk pilota wymuszając w ten sposób bezpieczne nim sterowanie.

Smart Implant jest wyposażony w dwa wejścia cyfrowe, które się do tego celu świetnie nadają. Kupiłem dwuklawiszowy łącznik roletowy (zdjęcie powyżej), w którym wciśnięcie przycisku powoduje zamknięcie jednego z dwóch obwodów przełącznika ściennego. Informacja o wciśniętym przycisku ściennym zostanie wysłana do jednego z dwóch wejść modułu Smart Implant.

Jeśli masz inny system inteligentnego domu na pewno jego producent ma możliwość podpięcia wejść cyfrowych w podobny sposób, jak do Smart Implant. Wejścia cyfrowe do swojego modułu podłączysz korzystając z dołączonej do urządzenia instrukcji.

Kolejnym etapem po podpięciu wejść cyfrowych będzie ich przetestowanie. Moduł Fibaro wymaga pewnych ustawień Smart Implant do testów, które szczegółowo przedstawię w kolejnym rozdziale.

Konfiguracja Smart Implant 

Po wykonaniu wszystkich połączeń elektrycznych przyszedł czas na odpowiednie skonfigurowanie środowiska programistycznego Fibaro

Po dodaniu Smart Implant do systemu (według instrukcji) wejdź w jego podstawowy moduł, czyli Urządzenia -> Smart Implant (rys.1), nazwij go (rys.2) i przejdź do zakładki zaawansowane (rys.3). Tutaj zwróć uwagę na następujące nastawy:

  1. Ochrona dostępu: ustaw na „ON” – dzięki czemu naciśnięcie przycisku będzie kontrolowane przez scenę, którą utworzysz później.
  2. Konfiguracja wejść: Jeśli użyłeś łącznik roletowy z typowymi przyciskami monostabilnymi to dla obu wejść wybierz typ „Monostabilny”.
  3. Aktywacja scen po naciśnięciu przycisku: Tu określasz czy Smart Implant ma aktywować system CentralSceneEvent, odpowiedzialny za zdarzenia takie jak wciśnięcie przycisku. Tutaj także określasz jakie zdarzenia, np. pojedyncze lub podwójne naciśnięcie przycisku, będzie zgłaszane do systemu Fibaro. Wybierz pojedyncze kliknięcie dla zwijania i rozwijania i podwójne dla zatrzymania markizy.
  4. Czas po jakim wyście ze Smart Implant zostanie automatycznie wyłączone. Jak pamiętasz wyjścia Q1 i Q2 odzwierciedlają pośrednio proces naciśnięcia i puszczenia przycisku na pilocie, więc ustaw czas automatycznego wyłączenia na 800ms lub 1s. Prawidłowe dobranie czasu wymaga testów tego jak szybko pilot będzie realizował wysłanie sygnału do urządzenia.

Teraz po skonfigurowaniu Smart Implant i zapisaniu ustawień (ikona dyskietki), powinieneś oprogramować zdarzenie naciśnięcia przycisku ściennego, który będzie zwijał, rozwijał i zatrzymywał markizę oraz stworzyć wirtualne urządzenie do łatwego sterowania markizą na smartfonie.

Sterowanie urządzeniem z przełącznika ściennego

CentralSceneEvent to system, który monitoruje zdarzenia takie, jak wciśnięcie podłączonych przycisków wyłączników w systemie Fibaro. Jeśli system jest odpowiednio skonfigurowany (patrz rozdział powyżej) wciśnięcie przycisku wygeneruje zdarzenie, które zostanie zarejestrowane w menedżerze zdarzeń znajdującym się w CentralSceneEvent. Menedżer ten wywoła określoną scenę celem wykonania pewnych instrukcji. Zdarzenia, które zostały zdefiniowane podczas konfiguracji Smart Implant to pojedyncze i podwójne naciśnięcie przycisków przełącznika ściennego. Podsumuję to w poniższej tabelce. 

Przycisk 1
pojedyncze naciśnięcie 
Przycisk 2
pojedyncze naciśnięcie 
Przycisk 1
podwójne naciśnięcie
Przycisk 2
podwójne naciśnięcie 
Komenda wysłana do pilota Rozwiń Zwiń Stop Stop
Wyścia (Q1 , Q2) Smart Implant (1 , 0) (0 , 1) (1 , 1) (1 , 1)
Nazwa Sceny obsługującej zdarzenie Mar Przycisk Rozwin Mar Przycisk Zwin Mar Przycisk Rozwin Mar Przycisk Zwin
Nazwa i adres zdarzenia 291 CentralSceneEvent 1 291 CentralSceneEvent 2 291 CentralSceneEvent 1 291 CentralSceneEvent 2

Teraz zdefiniuj dwie niezależne sceny ” Mar Przycisk Rozwin” i ” Mar Przycisk Zwin”, które będą wykonywane po naciśnięciu pojedynczym lub podwójnym przycisku zwijania i rozwijania markizy.

W tym celu utwórz nową scenę LUA, nazwij ją odpowiednio i skopiuj podany fragment kodu w pole edytora języka LUA tej sceny.

-[[
 %% properties
 %% events
 291 CentralSceneEvent 1
 %% globals
 --]]
-- MARKIZA - zostal wcisniety przycisk sterujacy rozwijania makizy (klawisz strzalka w gore)
 -- Add 291 CentralSceneEvent to adress zdarzen Przycisku 1 Markizy 
 print("Sterowanie przyciskami do markizy")
local trigger = fibaro:getSourceTrigger()
if trigger["type"] ~= "other" then -- scena uruchomiona inaczej niz recznie
--analiza jakie zdarzenie wywolalo te scene
   local pressSource = trigger["event"]["data"]
	if (tostring(pressSource["keyAttribute"]) == "Pressed") then
     	print("jedno kliknięcie")
  	 	fibaro:call(296, "turnOn") -- rozwin
	elseif (tostring(pressSource["keyAttribute"]) == "Pressed2") then
   		print("podwójne kliknięcie")
   		-- ustaw kod binary "STOP"
   		fibaro:call(296, "turnOn") 
   		fibaro:call(297, "turnOn") 
  	end
end

Komendy print służą wpisaniu komunikatu na diagnostyczny ekran pod sceną i mogą być usunięte.

W podanym kodzie musisz podmienić adresy linii 4, 16, 20 i 21, aby były zgodne z adresacją w Twoim Smart Implant.

Pamiętaj, że właściwy adres znajdziesz posługując się menu po lewej stronie edytora kodu wskazując parametr interesującego Cię urządzenia tak jak na poniższym zrzucie przy poszukiwaniu adresu wyjścia Q1 Smart Implant.

Wykonanie kroków 1 -> 2 -> 3 spowodują wpisanie do edytora linijki takiej jak poniżej. W podobny sposób zastąp linie 16, 20 i 21.

fibaro:call(296, "turnOn")

Trudniejsze jest znalezienie właściwego adresu (wymaganego w linii 4) dla zdarzenia naciśnięcia przycisku na przełączniku ściennym. Aby skorzystać z podpowiedzi z lewego menu, należy znaleźć pod-urządzenie markizy odpowiedzialne za obsługę zdarzeń, które domyślnie jest ukryte.

W tym celu należy:

  1. W głównym urządzeniu Smart Implant odnaleźć pod-urządzenie – pilot z symbolem klapsy filmowej (z reguły jest ono jako trzecie). 
  2. W ustawieniach zaawansowanych pod-urządzenia z obrazkiem klapsy filmowej (zrzut poniżej) usuń zaznaczenie „To urządzenie nie jest pozkazywane w systemie”. Usunięcie zaznaczenia pozwoli Ci wyświetlić to pod-urządzenie w systemie podczas auto-uzupełniania kodu w LUA z lewego menu. Zwróć uwagę także na adres IP. U mnie jest to adres 291, który zostanie automatycznie wygenerowany przez lewe menu za chwilę.
  3. Na koniec wróć do kodu sceny „Mar Przycisk Rozwin” i w górnej części kodu w 4 linii, gdzie następuje definiowanie, kiedy scena ma być wywołana, jest zapis „291 CentralSceneEvent 1”, który musisz zastąpić swoim odpowiednikiem. W tym celu usuń moją linijkę i z menu po lewej stronie wybierz odnalezione pod-urządzenie z kroku poprzedniego wskazując „Przycisk 1″”Przycisk 1”.

W ten sposób prawidłowo stworzyłeś kod obsługujący rozwijanie i zatrzymywanie markizy przez 1-szy przycisk przełącznika ściennego.

W analogiczny sposób stwórz nową scenę o nazwie np „Mar Przycisk Zwin” i skopiuj podany fragment kodu w pole edytora języka LUA tej sceny.

-[[
 %% properties
 %% events
 291 CentralSceneEvent 2
 %% globals
 --]]
-- MARKIZA - zostal wcisniety przycisk sterujacy zwijania makizy (klawisz strzalka w dol)
 -- Add 291 CentralSceneEvent to adress zdarzen Przycisku 2 Markizy 
 print("Sterowanie przyciskami do markizy")
 local trigger = fibaro:getSourceTrigger()
 if trigger["type"] ~= "other" then -- scena uruchomiona inaczej niz recznie
--analiza jakie zdarzenie wywolalo te scene
   local pressSource = trigger["event"]["data"]
	if (tostring(pressSource["keyAttribute"]) == "Pressed") then
   		print("jedno kliknięcie")
   		fibaro:call(297, "turnOn") -- zwin
	elseif (tostring(pressSource["keyAttribute"]) == "Pressed2") then
   		print("podwójne kliknięcie")
   		-- ustaw kod binary "STOP"
   		fibaro:call(297, "turnOn") 
   		fibaro:call(296, "turnOn") 
    end
end

W powyższym kodzie musisz zmienić ponownie adresy w liniach 4, 16, 20 i 21.

To wszystkie działania, jeśli chodzi o konfiguracje zdarzeń. Teraz powinieneś móc zwijać i rozwijać markizę przez pojedyncze naciśnięcie przycisku ściennego, a podwójne przyciśnięcie powoduje jej zatrzymanie.

Utworzenie wirtualnego urządzenia dla markizy

Wirtualne urządzenie to urządzenie, którego działanie zostaje określone przez kod LUA. Sterowanie markizą wymaga naprawdę bardzo prostego kodu. Dzięki niemu na smartfonie pojawi się widget z 3 przyciskami podobny do oryginalnego pilota markizy. Poniżej widget, który wykonasz w kilku prostych krokach (poza ikonami, których narysowanie i dodanie pozostawiam Tobie).

Widget na smartfon do sterowania markizą
Widget na smartfon do sterowania markizą

Aby stworzyć widget podobny do tego powyżej:

  1. Przejdź do urządzeń i dodaj urządzenie wirtualne.
  2. Następnie nazwij urządzenie np. Markiza.
  3. W zakładce „Zaawansowane” zaznacz konfigurację „Trzy przyciski na wiersz” i naciśnij przycisk „Dodaj zestaw”, co automatycznie rozszerzy edytor LUA.
  4. Nazwij przyciski, skonfiguruj zaznaczone opcje i wpisz kod podobny do mojego podmieniając adresy ID na swoje według przykładu poniżej.
  5. Zapisz tak stworzone wirtualne urządzenie w systemie przez naciśnięcie ikony dyskietki.

I to już cała wymagana konfiguracja w tworzeniu bardzo użytecznego widgetu Twojej markizy.

Proste prawda?

Możesz ją przetestować naciskając stworzone przyciski „Rozwiń”, „Zwiń”, „Stop” w przeglądarce lub od razu na swoim smartfonie 🙂

Pamiętaj tylko o dodaniu tego urządzenia do konkretnej strefy (jakiegoś „Pokoju”), aby można było Twój widget odnaleźć w aplikacji na smartfon.

Automatyczne zwinięcie markizy przed silnym wiatrem

Jeśli chcesz, aby system sam zwinął markizę dopisz scenę, która będzie odpowiadać za to polecenie. Scena będzie wywoływana za każdym razem, gdy zmianie ulegnie siła wiatru. Oczywiście wewnątrz sceny określasz jaka wartość siły wiatru powinna zostać przekroczona, aby system zwinął markizę bez twojej ingerencji. 

Do odczytania aktualnej pogody wykorzystaj domyślny wbudowany system pogodowy uwzględniający podaną lokalizację. 

  1. Dodaj nową scenę LUA o nazwie np. „Mar silny wiatr”.
  2. Skopiuj podany przeze mnie kod, który znajdziesz poniżej.
  3. W linii 13 podmień adres IP dla wyjścia Q zwijającego markizę.
  4. Możesz ustawić siłę wiatru, powyżej której markiza zostanie zwinięta w linii 8 po znaku „>”.

--[[
%% weather
Wind
--]]

local weather = api.get("/weather")

if tonumber(weather.Wind) > 14.0 then
  print("UWAGA!!! SILNY WIATR: zwijam markize")
 
  fibaro:call(130, "sendPush", "UWAGA!!! SILNY WIATR: zwijam markize") --notyfikacja smartfone
  
  fibaro:call(297, "turnOn") -- zwin
end

Od tej chwili system będzie monitorował każdą zmianę siły wiatru i po wykryciu ustawionego odchylenia od normy zwinie markizę automatycznie.

Dodatkowo możesz wysłać notyfikację do siebie na smartfona dzięki linii 11, po tym jak zdefiniujesz swój smartfon w centrali systemu (u mnie ma on ID = 130)

Dodam, że w ten sposób możesz monitorować zmiany także np. temperatury jeśli w linii 3 zamiast zmiennej „Wind” wpiszesz „Temperature”. To wynika z zawartości tablicy jaka jest zwracana przez zmienną „weather” w linii 6, patrz kod poniżej.

 for i, v in pairs(weather) do
      print(i, v)
    end
---------------------------------
[DEBUG] 13:06:02: Temperature 15.6
[DEBUG] 13:06:02: Humidity 52.2
[DEBUG] 13:06:02: Wind 26.28
[DEBUG] 13:06:02: WeatherCondition cloudy
[DEBUG] 13:06:02: TemperatureUnit C
[DEBUG] 13:06:02: ConditionCode 26
[DEBUG] 13:06:02: WindUnit km/h


Podsumowanie

W ten sposób wykorzystując kopię oryginalnego pilota do markizy lub innego urządzenia sterowanego przez pilot: brama garażowa, brama wjazdowa czy żaluzje, zasłony itp. możesz nim sterować zdalnie ze smartfona.

Dodatkowo, w bardzo prosty sposób, możesz rozszerzyć zdalne sterowanie o czynności bezpieczeństwa.

W przypadku opisanego sterowania markizą możliwość jej złożenia jest nieoceniona, kiedy zapomnisz tego zrobić przed wyjazdem z domu.

Mało tego, jesteś w stanie dodać funkcjonalność, którą posiadają urządzenia z górnej półki – zabezpieczenie przed zbyt silnym wiatrem. W przypadku gdy warunki meteorologiczne się popsują system sam zwinie markizę i zabezpieczy ją przed zniszczeniem.

Mam nadzieję, że ten szczegółowy artykuł będzie dla Ciebie inspiracją i przewodnikiem.

W razie wszelkich wątpliwości lub pytań napisz w komentarzu.

Pochwal się jakie urządzenie podpiąłeś w ten sposób do swojego systemu inteligentnego domu.

Dobry dom musi być jak okręt,
Dobry gospodarz – jak kapitan.

Powrót do części 1 artykułu




Jak dodać do inteligentnego domu dowolne urządzenie sterowane pilotem? – cz.1

Artykuł ten poświęcę zagadnieniu sterowania dowolnym urządzeniem z pilota. Chcę Ci pokazać jak urządzenia sterowane tylko przez pilot wpiąć do systemu inteligentnego domu i w jaki sposób zarządzać nimi ze smartfona.

Zagadnienie omówię na przykładzie mojej elektrycznej markizy przeciwsłonecznej. Niemniej jednak, podane rozwiązanie jest uniwersalne i może być zastosowane do innych urządzeń sterowanych pilotem np. drzwi garażowe, brama wjazdowa, żaluzje w oknach itp.

Pokaże Ci jak markizę przeciwsłoneczną rozwijać i zwijać za pomocą aplikacji w smartfonie chociaż wcześniej mogłem do tego używać wyłącznie pilota. Zdalna funkcja składania markizy lub bramy garażowej czy wjazdowej przyda się zwłaszcza w sytuacji, kiedy wyjedziesz z domu i zapomnisz o jej złożeniu/zamknięciu.

W przypadku markizy zdalny dostęp uchroni ją przed zniszczeniem przy pojawieniu się silnego wiatru czy deszczu. Osobiście uważam, że opcja zdalnego i automatycznego zwinięcia markizy, w sytuacji grożącej jej połamaniem przez wiatr, jest warta wydania około 300 złoty na zaproponowane przeze mnie rozwiązanie.

Po zapoznaniu się z tym i następnym artykułem oraz wykorzystaniu zawartych w nim i sprawdzonych przeze mnie komend i ustawień będziesz w stanie podłączyć dowolne urządzenie sterowane pilotem do swojego systemu inteligentnego domu.

Szczegółowy opis zagadnienia wraz ze zdjęciami i kodem jest na tyle rozległe, że postanowiłem rozbić je na dwa artykuły.

Z poniższego tekstu dowiesz się:

  1. Jak zrobić kopię oryginalnego pilota od markizy, bramy, furtki, żaluzji. 
  2. Jak zdalnie sterować urządzeniem, będąc poza domem i wciąż wykorzystując pilot do urządzenia.
  3. Jak sterowanie urządzeniem i zintegrować go z systemem inteligentnego domu, pokaże to na przykładzie integracji z systemem Fibaro.

Sterowanie markizą, bramą, roletami ze smartfona – cz.1

W kolejnym artykule:

Drugi artykuł zawiera finalne rozwiązanie z kodem LUA i wymaganymi nastawami dla Smart Implant (https://ztechnikazapanbrat.pl/integracja-markizy2)

  1. Przedstawię konfigurację i kod LUA umożliwiający sterowanie Twoim urządzaniem ze smartfonu dla instalacji opartej o urządzenia Fibaro.
  2. Pokażę, jak dodać przyciski ścienne tak, aby oprócz sterowania z pilota oryginalnego i ze smartfona można było również lokalnie zamykać i otwierać urządzenie z wygodnego przełącznika na ścianie.
  3. Wyjaśnię, gdzie i jak zdefiniować w systemie warunek, aby markiza została automatycznie zwinięta gdy prędkość wiatru przekroczy np. 14km/h.

Kopiowanie oryginalnego pilota

Nawet jeśli nie zamierzasz automatyzować sterowania i tak powinieneś posiadać drugi zapasowy pilot do markizy.

Uważam takie rozwiązanie za konieczne ze względu na całkowity brak możliwości zwinięcia czy rozwinięcia markizy w przypadku uszkodzenia lub zagubienia oryginalnego pilota. Często markizy nie mają możliwości mechanicznego złożenia przez zwinięcie płótna korbą, wtedy jedynym sposobem złożenia markizy jest użycie jej wbudowanego silnika, który jest sterowany z pilota. Mało tego, brak sprawnego pilota w sytuacji nadciągającej burzy może być tragiczny w skutkach dla markizy i bezpieczeństwa otoczenia.

Do kopiowania pilota zalecam wykorzystać jeden z dostępnych na rynku pilotów uniwersalnych. Ważne jest, aby wybrany przez Ciebie pilot obsługiwał tzw. zmienną dynamiczną częstotliwość, co znacznie zwiększa szanse na prawidłowe skopiowanie Twojego oryginalnego pilota, który pracuje na nieznanych dla Ciebie częstotliwościach. 

Ja wybrałem pilot uniwersalny samokopiujący pracujący w zakresie 280-868MHz. Dzięki temu, że zakres pracy jest szeroki, mogę skopiować piloty z kodem stałym, zmiennym oraz dynamicznym. Oznacza to, że podczas kopiowania sygnału radiowego oryginalnego pilota do markizy, pilot uniwersalny automatycznie zeskanuje szeroki zakres częstotliwości i się dopasuje.  

Omawiany pilot samokopiujący o częstotliwości w zakresie 280-868 MHz kosztuje około 60 PLN. Fakt, że jest dwa razy droższy od pilota samokopiującego z kodem stałym 433.92MHz, ale dzięki temu istnieje większe prawdopodobieństwo, że skopiujesz oryginalny pilot.

Kolejna kwestia, to liczba kanałów jakie musimy skopiować, czyli innymi słowy ilość przycisków jakie znajdują się na samokopiującym pilocie. W większości przypadków pilot oryginalny do markizy (zdjęcie poniżej po lewej stronie) ma trzy przyciski: rozwiń, stop, zwiń, więc pilot uniwersalny musi mieć conajmniej 3 kanały.

Użyty przeze mnie samokopiujący pilot cztero-kanałowy w zupełności wystarczy, aby skopiować trzy przyciski oryginalnego pilota. Polecam pilot firmy Acurel (kod produktu:KR37B), który jest dostępny w kilku kolorach (zdjęcie po prawej).

Proces kopiowania jest zależny od producenta pilota uniwersalnego. Niemniej jednak sam proces można sprowadzić do kilku wspólnych kroków:

  1. Ustawienia pilota oryginalnego bardzo blisko pilota samokopiującego.
  2. Wprowadzenie pilota samokopiującego w tryb nauki.
  3. Wyczyszczenie (usunięcie) wszystkich kanałów pilota samokopiującego
  4. Wciśnięcie przycisku, który chcemy skopiować na pilocie oryginalnym.
  5. Obserwacja, czy pilot samokopiujący skopiował wysłany sygnał radiowy.
  6. Przypisanie skopiowanego sygnału do konkretnego przycisku na pilocie samokopiującym.
  7. Powtórzenie sekwencji dla kolejnych przycisków.

Dokładny proces kopiowania zawiera każda instrukcja obsługi pilota. Zalecam przed przystąpieniem do powielania przycisków, skasowanie (usunięcie) wszystkich wcześniej zapisanych sygnałów w pilocie samokopiującym, nawet gdy jest on nowy. Czasami podczas testów, w trakcie produkcji pilota, kanał zostaje zapisany i niezwolniony, co może przysporzyć Ci problemów podczas uczenia pilota.

Automatyzacja przycisków pilota 

Następnym krokiem jest zautomatyzowanie przycisków pilota tak, aby automat mógł “nacisnąć” przycisk za ciebie

Po przytrzymaniu palcem przycisku na pilocie, przycisk naciska specjalny element przewodzący pod przyciskiem i powoduje zwarcie (zamknięcie) dedykowanego obwodu elektrycznego. Z reguły element przewodzący zwiera konkretny obwód do masy. Tą właściwość wykorzystaj do zautomatyzowania pracy pilota. Powinieneś poza tym, że przycisk pilota zwiera obwód, zwierać go niezależnie poza pilotem dzięki przekaźnikowi. Takie podejście pozwoli Ci sterować markizą zarówno z pilota jak i za pomocą automatu wykorzystującego przekaźnik.

Uwaga: Przed dalszą pracą zalecam wyjęcie baterii zasilającej pilot, aby w przypadku zwarcia nie doszło do uszkodzenia elektroniki pilota.

Poniżej zdjęcie przylutowanych przewodów do przycisków pilota uniwersalnego (jest to płytka wewnętrzna czerwonego pilota przedstawionego powyżej).

Masz zapewne wrażenie, że praca związana z przylutowaniem czterech przewodów jest skomplikowana.

Nic bardziej mylnego!

Wystarczy, że choć trochę lubisz robótki elektryczne i masz lutownicę, wtedy z łatwością wykonasz poniższe czynności: 

  1. Wyjmij baterię z pilota.
  2. Zdejmij z pilota zewnętrzną przykrywkę i dostań się do przycisków pilota (powyższe lewe zdjęcie).
  3. Następnie rozpoznaj obwód, który zawiera wciśnięty przycisk pilota.
  4. Wlutuj przewody elektryczne do obwodu w taki sposób, aby zwarcie przewodów dało taki sam efekt, jak wciśnięcie przycisku pilota.
  5. Lutowanie powtórz dla kolejnych przycisków
  6. Włóż ponownie baterię do pilota i przetestuj.

W moim przypadku potrzebowałem łącznie czterech przewodów. Trzy przewody niezależnie dla każdego z przycisków pilota (lewe zdjęcie) i jeden wspólny przewód na masę (czarny przewód na zdjęciu po prawej).

Teraz musisz dolutowane przewody podpiąć pod zaciski bezpotencjałowe – przekaźnik. Zalecam użycie przekaźnika po to, aby nie wprowadzać żadnego dodatkowego napięcia do obwodu pilota. Przekaźniki mają za zadanie zamykać obwody, tak samo jak robią to przyciski pilota. Dzięki temu rozwiązaniu nie doprowadzisz do uszkodzenia elektroniki pilota. 

Uwaga: Długotrwałe zwieranie przewodów przylutowanych w poprzednim kroku nie ma sensu,  gdyż spowoduje to szybsze rozładowanie pilota, który będzie non stop wysyłał sygnał radiowy. To tak jakbyś wcisnął i trzymał przycisk na pilocie. 

Uwaga: Unikaj zwierania kilku obwodów jednocześnie. Takie działanie jest równoznaczne z jednoczesnym wciśnięciem więcej niż jednego przycisku na pilocie, co nie ma większego sensu. Mało tego, dla pilota samokopiującego, który będzie od teraz używany zamiast oryginalnego, może to oznaczać przejście w tryb uczenia i doprowadzić do utraty zapisanych sygnałów radiowych.

Następnym etapem jest podłączenie przekaźników zwierających obwody elektryczne pilota. 

Przekaźnik zamiast palca

Z mojego opisu powinieneś wywnioskować, że wykorzystasz pilot samokopiujący podłączony do przekaźników do tego, aby sterować dowolnym urządzeniem. Ostatecznie sterowanie urządzenia jest realizowane przez pilot, który wysyła odpowiedni sygnał radiowy, aby sterować pracą Twojego urządzenia.

Polecenie otwarcia/zamknięcia, rozwinięcia/zwinięcia czy załączenia/wyłączenia w zależności od typu urządzenia zostanie wydane przez moduł cyfrowy z przekaźnikami. Przekaźniki mają za zadanie zewrzeć odpowiedni obwód tak jakbyś to Ty wciskał właściwy przycisk na pilocie. Tym cyfrowym modułem może być dowolny moduł wyjść cyfrowych kompatybilny z Twoim systemem inteligentnego domu. 

Dalsza część opisu oparta będzie o posiadany przez Ciebie systemem inteligentnego domu, w którym praca przekaźników jest kontrolowana przez Twój system inteligentnego domu. Zakładam, że producent wybranego przez Ciebie systemu inteligentnego domu posiada w swojej ofercie moduł wejściowo/wyjściowy, czyli tak zwany moduł I/O

U mnie modułem I/O jest Smart Implant firmy Fibaro. Ten jak i inne elementy automatyki Fibaro nabyłem od wyłącznego dystrybutora Fibaro – https://fibarowilanow.pl/, który wielokrotnie merytorycznie pomagał mi rozwiązać różne zagadnienia techniczne konfiguracji i oprogramowania systemu Fibaro. Tak samo było i tym razem przy okazji oprogramowania nowego mechanizmu obsługi zdarzeń (CentarlSceneEvent), o którym w dalszej części.

Smart Implant posiada dwa bezpotencjałowe styki, a więc przekaźniki. Sterując je z systemu będziesz zamykać odpowiednie obwody pilota i w ten sposób realizować wysyłanie sygnału z uniwersalnego pilota do markizy. Dodatkowo moduł Smart Implant ma możliwość podpięcia wejść cyfrowych, które użyjesz do podłączenia przełączników ściennych.

Fibaro Smart Implant
Smart Implant firmy Fibaro

Moduł Smart Implant posiada dwa bezpotencjałowe wyjścia (patrz zdjęcie powyżej), którymi mogę sterować ze smartfona z dowolnego miejsca na świecie. Ze względu na charakterystykę pracy pilota i proponowany sposób wykonania podłączenia przewodów do pilota, bezpotencjałowy przekaźnik musi być ustawiony w tryb pracy – normalnie otwarty, a jego zwieranie nie powinno występować na dłużej niż 800ms, co odpowiada krótkiemu wciśnięciu przycisku na pilocie. Te wymagania zostaną ustawione później bezpośrednio w konfiguracji Smart Implant.

Jeśli uważnie czytałeś artykuł to właśnie wykryłeś pewną niedokładność. Otóż, moduł ma dwa wyjścia (dwa przekaźniki), a pilot markizy ma trzy przyciski…

Co zrobić w takiej sytuacji?

Ilość kanałów pilota (wykorzystywanych przycisków pilota) jest inna niż przekaźników dostępnych w module, widzę tu więc trzy możliwe rozwiązania:

  1. Pierwsze i najłatwiejsze do wykonania to podłączyć przylutowane przewody z pilota bezpośrednio do zacisków wyjściowych modułu. Oczywiście możesz podpiąć tylko dwa obwody odpowiedzialne za rozwijanie i zwijanie rolety bez obwodu przycisku stop. W tym rozwiązaniu ograniczeniem będzie brak możliwości rozwinięcia markizy w stopniu pośrednim pomiędzy 0 – 100%, ale strategiczną funkcję to rozwiązanie spełni. Zawsze będzie można zwinąć markizę w przypadku wiatru automatycznie lub zdalnie ze smartfona. Pamiętaj, aby przewód odpowiedzialny za zatrzymanie (przycisk stop pilota) odizolować tak, aby nie dotykał innych przewodów, nie możesz go podłączać do masy.
  2. Kolejny sposób jest równie prosty i polega na wykorzystaniu dwóch modułów Smart Implant. To rozwiązanie zwiększa cenę, ale możesz dzięki niemu łatwo zaprogramować łącznie trzy niezależne obwody pilota.
  3. Trzeci wariant jest najtrudniejszy i polega na realizacji pełnej funkcjonalności markizy (komenda rozwijania, stop i zwijania) przy wykorzystaniu tylko jednego modułu Smart Implant. Czy jest to możliwe? Przeczytaj mój następny artykuł, aby się tego dowiedzieć.

Pierwsze rozwiązanie (zdjęcie poniżej) jest już gotowe i wymaga odpowiedniej konfiguracji modułu Smart Implant, które wraz z kodem LUA przedstawię w drugiej części artykułu.

Schemat podłączenia pilota do Smart Implant
Schemat prostego podłączenia pilota z modułem cyfrowym

Podsumowanie części 1

Ufam, że poszerzyłeś swoją wiedzę o opisany przeze mnie uniwersalny sposób rozszerzenia funkcjonalności Twojego urządzenia markizy, bramy, rolety lub jeszcze innego.

Od teraz powinieneś bez problemu skopiować swój oryginalny pilot i dolutować do niego obwody, które są zamykane przez zewnętrzne przekaźniki, tak jakby były wciskane przyciski pilota.

Oczywiście to nie koniec!

W drugiej części artykułu dowiesz się jak rozwiązać zagadnienie mniejszej ilości wyjść z modułu w stosunku do przycisków pilota i podam gotowy do skopiowania kod LUA dla systemu Fibaro.

Ciąg dalszy tego artykułu

Podziel się jakie urządzenie zamierzasz podłączyć do systemu inteligentnego domu i jakie trudności widzisz?




Jak zaoszczędzić dzięki miernikowi energii elektrycznej ZAMEL MEW-01?

W każdym domu jest zainstalowany licznik energii elektrycznej na podstawie którego rozliczamy się za prąd. 

Licznik ten (posiadający certyfikat MID – europejską dyrektywę dla przyrządów pomiarowych) – pozwala dostawcy energii elektrycznej na odczyt wielu parametrów i odpowiednie rozliczenie pobranego prądu w każdym miesiącu. Jednak interfejs graficzny tego miernika pozostawia wiele do życzenia i brak w nim możliwości podglądu danych na smartfonie.

Alternatywą jest użyteczny i prosty w obsłudze monitor energii elektrycznej taki jak model MEW-01 firmy Zamel (montaż miernika na filmie w dalszej części artykułu).

Rozdzielnia elektryczna z miernikiem energii MEW-01 Zamel

W artykule opiszę jak w prosty sposób zamontowałem miernik energii elektrycznej MEW-01 Zamel w domu i jakie użyteczne dane można z niego wyświetlić na smartfonie.

Czy warto wiedzieć ile zużywamy prądu w domu?

Odpowiedź  jest oczywista…

Tak. 

Ta wiedza pozwoli Ci ograniczyć miesięczne rachunki za prąd.

Na początek warto zwrócić uwagę, że monitor energii MEW-01 firmy Zamel pozwala na obserwację poboru energii elektrycznej nie tylko w postaci liczb, ale także za pomocą różnych wykresów prezentowanych na Twoim smartfonie.

Uwaga: W dalszej części artykułu będę pokazywać wiele ekranów z mojego smartfona. Będą one przedstawiały dane zebrane po paru dniach pracy w moim domu. Napisy na zrzutach ekranowych są w języku angielskim ze względu na język angielski, który mam ustawiony w telefonie. Jeśli system operacyjny byłby w języku polskim (dotyczy systemów iOS i Android) to aplikacja będzie także w języku polskim.

Według mnie, najlepszym sposobem przedstawienia wielu zmiennych parametrów, czyli ilości energii, jaką zużywasz w każdym dniu, tygodniu czy miesiącu jest przedstawienie jej w postaci graficznej na różnych wykresach, które można także wyeksportować do Excela.

Patrząc na wykresy generowane przez MEW-01, już na pierwszy rzut oka zauważysz kilka rzeczy, które przeanalizuję na moim przykładzie. Taka szybka analiza pozwoli na wprowadzenie pewnych optymalizacji, a w rezultacie zmniejszenie kosztów za prąd elektryczny.

Cykl dniowy (tutaj zakres 2,5 dnia, z rozdzielczością około 1 godz)

Dwutygodniowy przebieg zużycia energii elektrycznej

1) Zauważyłem (zobacz wykres powyżej z miernika MEW-01), że przebiegi poboru energii cyklicznie się stabilizują. Te ustabilizowania  pojawiają się w nocy jednak nadal są dość wysokie. Średnio wynoszą 0.2 kWh. Przeliczając ten wynik na waty dowiemy się , że podczas snu w każdej godzinie gdzieś jest zużywane 200 W energii.

Wiesz co to znaczy? 

Oznacza to, że nawet podczas nocy sporo urządzeń w domu wciąż pobiera energię! Odnosi się to do tak zwanego trybu “Stand-by”, który jest standardem w takich urządzeniach jak telewizor, komputer, wzmacniacz, DVD player, konsola, radio itp. Udział w wykorzystaniu prądu mają również urządzenia, które pracują non stop: Wifi, router, stacja inteligentnego domu, media player/serwer czy lodówka, jednak tych urządzeń nie będziesz wyłączać w nocy.

Wniosek: zamiast zostawiać urządzenia w trybie “Stand-by” wyłącz je. 

Rezultaty: Zobacz na powyższe przebiegi nocne (23 wieczorem – 6 rano) dla kilku dni. Jeden z nich (ten ostatni po prawej) pokazuje noc, kiedy odłączyłem zasilanie od urządzeń, które normalnie przechodzą w stan gotowości “Stand-by”. Po całkowitym wyłączeniu TV, komputera, dekodera, odtwarzacza, konsoli, serwera średnia moc pobierana wyniosła 0,1 kWh, a więc o połowę mniej!!!

Według Ciebie to dużo czy mało?

Poniższe proste wyliczenie, pokaże Ci realne oszczędności.

Zaoszczędzony 0,1 kWh to 100 W w ciągu każdej godziny. Przyjmę mniej optymistyczną wersję, że będzie to 80 W. Nocnych godzin jest około 6, czyli 80W * 6 = 480 W.  480 W to odpowiednik normalnej żarówki 80 W palącej się przez całą noc !

A ile to mocy pobieranej w kWh w całym roku?

0,08 kWh * 6 * 365 = 175,2 kWh w ciągu całego roku, a przyjmując, że 1 kWh kosztuje mniej więcej 0,55 PLN, mamy

Około 100 PLN za rok za tryb stand-by

A więc prawie 1000 PLN po 10 latach za tryb stand-by !!

A to już robi wrażenie, prawda?

Pozostaje pytanie, czy łatwo jest wyłączyć urządzenia tak, aby w ogóle nie pobierały prądu i czy nie będzie to dla Ciebie męczące, gdy następnego dnia usiądziesz wygodnie na kanapie z pilotem w ręku i nie będziesz w stanie włączyć np. telewizora (bo nie będzie reagował na sygnał pilota).

Rozważenie tej kwestii pozostawiam Tobie….

2) Piki na wykresie szybko wyjaśnię. Znaczne i krótkotrwałe wzrosty poboru mocy to okresy gotowania wody w czajniku o mocy 2 kW lub odkurzacza (1.7 kW) oraz pracy pralki ze zmywarką i lodówką, co skumulowane razem daje takie wysokie piki na wykresie zauważalne już przy rozkładzie godzinowym (zdjęcie poniżej).

Wysokie krótkotrwałe wzrosty wykorzystania energii – „piki”

3) Przeanalizuję, teraz kiedy wzrasta moc pobierana w ciągu dnia lub tygodnia. Czy są to duże wzrosty i czy utrzymują się na wysokim poziomie? Czy jest w ich występowaniu jakaś regularność? 

Cykliczne zapotrzebowanie mocy w dzień i noc – lipiec

Cykliczne zapotrzebowanie mocy w dzień i noc – sierpień

Z  powyższych wykresów widać, że każdego dnia roboczego w okresie letnim od godz: 7 rano do godz 23 następuje większe zapotrzebowanie na energię elektryczną (górne części wykresu). 

Wniosek: znając czas największego zapotrzebowania na energię elektryczną należy zweryfikować czy nie będzie opłacalne posiadanie różnych taryf energetycznych.

Rezultaty: dziś mam umowę na taryfę G11 – “Komfortową”, która ma stałą cenę za 1 kWh przez całą dobę w każdym dniu tygodnia.

Na podstawie powyższych wykresów rejestrujących faktyczną pobieraną energię elektryczną  przez całe gospodarstwo domowe, widać, że jest ona wyraźnie zróżnicowana i można rozpatrzeć zmianę na dwie różne taryfy energetyczne.

4) Kolejną różnicą, którą widać na każdym z wykresów miernika MEW-01 to nierównomierność obciążenia faz. Kolory w każdym słupku na wykresie obrazują ilość energii jaka została zużyta przez poszczególne fazy. 

Widać, że faza 1 (na wykresach kolor niebieski) zajmuje znacznie więcej całościowego udziału zużycia energii niż dwie pozostałe fazy (fiolet i pomarańcz). A różnice te są głównie zauważalne na specjalnym wykresie kołowym konsumpcji faz (zdjęcie poniżej).

Udział faz

Wniosek: Niestety moja instalacja elektryczna położona przez dewelopera nie należy do najlepszych :-). Najbardziej energochłonne urządzenia są podłączone do fazy 1. Oznacza to, że prąd jaki jest pobierany przez fazę 1 jest znacznie większy niż przez pozostałe fazy i może dojść do zadziałania wyłącznika nadmiarowo-prądowego (eski). U mnie na szczęście eska jeszcze nie zadziałała, ale to wcale nie oznacza, że przewody się nie grzeją z przeciążenia fazy 1.

Dzięki temu, że graficznie widzę udział fazy 1 zmierzonej przez miernik MEW-01 wniosek nasuwa się jeden. Nie mogę podłączać więcej nowych energochłonnych odbiorników do fazy 1. Muszę pomyśleć jak przepiąć niektóre urządzenia z fazy 1 na inne celem zmniejszenia obciążenia fazy 1.


Jak widzisz warto jest wiedzieć ile energii elektrycznej zużywasz i przeprowadzić taką prostą analizę. Ja dopóki nie miałem na stałe podłączonego własnego miernika energii jak ten Zamel MEW-01 nie zdawałem sobie sprawy, że:

  • tak dużo energii w roku jest pochłaniane przez urządzenia teoretycznie “wyłączone”,
  • moja faza 1 jest tak mocno obciążona, 
  • taryfa G11 nie jest idealna dla sposobu, w jaki zużywam prąd w gospodarstwie.

Montaż miernika 

Cały proces montażu nagrałem i udostępniam poniżej

Montaż miernika energii Zamel MEW-01

Miernik energii MEW-01 firmy Zamel wymaga osadzenia go na szynie DIN w rozdzielni elektrycznej domu i podłączeniu zaledwie kilku przewodów zasilania i pomiarowych. 

Miernik energii MEW-01 Zamel

Ma on możliwość pomiaru zarówno 3 faz, jak i 1 fazy jeśli rozdzielnia obsługuje tylko jedną fazę. 

Do mojego miernika MEW-01 podałem napięcie w sposób bezpieczny z zabezpieczenia różnicowo i nadmiarowo-prądowego. Sam miernik jest wyposażony w 3 przekładniki prądowe, które zamontowałem bezinwazyjnie na przewodach zasilających całą rozdzielnicę, tak aby pomiar prądu był globalny.

Przekładnik prądowy

Po zakończonym fizycznym montażu miernika MEW-01 pozostaje zainstalować odpowiednią aplikację o nazwie Supla. https://www.supla.org/pl/

Supla to projekt rozwijany na zasadach “open source” – otwartego oprogramowania i otwartego sprzętu do sterowania wyposażeniem domu lub firmy z wykorzystaniem sieci LAN oraz WiFi. 

Firma Zamel, producent omawianego miernika energii MEW-01, dołączyła do projektu Supla już w 2016 co oznacza, że jeśli masz już jakieś inne urządzenia zarządzane z systemu Supla, z powodzeniem dodasz do nich i ten miernik energii.

Innym systemem zarządzania inteligentnymi urządzeniami w domu jest aplikacja ExtaLife, która pozwala na sterowanie opisywanym w poprzednim artykule wyłącznikiem światła ROP-21

oraz głowicą termostatyczną RGT-01.

Jestem przekonany, że firma Zamel umożliwi w niedalekiej przyszłości obsługę swoich urządzeń z obu systemów co pozwoli sterować wieloma urządzeniami z dowolnego miejsca na świecie niezależnie od posiadanego systemu.

W załączonej instrukcji montażowej do miernika zostały szczegółowo opisane kroki, jakie należy wykonać, aby dodać miernik energii do chmury Supla i uruchomić aplikację z miernikiem na smartfonie. 

Co mierzy miernik MEW-01? 

Oprócz opisanych wykresów aplikacja na smartfon pozwala odczytywać wiele wielkości fizycznych mierzonego prądu. Wielkości te pojawią się automatycznie w języku polskim jeśli język polski będzie wybrany jako język podstawowy obsługi twojego smartfona.

Na pierwszym ekranie (poniżej) z listą urządzeń jest widoczna zsumowana całkowita moc pobierana przez gospodarstwo domowe od momentu instalacji miernika.

Ekran główny urządzeń widocznych przez system Supla, tu widget miernika

Na drugim ekranie pojawiają się szczegółowe parametry takie jak (na zdjęciu poniżej paramatery z mojego miernika MEW-01):

1) Parametry wspólne dla wszystkich faz:

Zużyta energia czynna od chwili montażu miernika (Forward active energy) 120,69561 kWh

Zużyta energia czynna w tym miesiącu (Consumption in the current month) 120.70 kWh

Koszt energii bieżącego miesiąca (The cost in the current month) 78,45 PLN

Całkowity koszt energii od montażu miernika (Total cost) 78,45 PLN  

Ostatnie dwa parametry są szacunkowymi kosztami na podstawie podanej wartości jednego 1kWh w serwisie Supla https://www.supla.org/pl/. Zamel zamierza w przyszłości poprawić dokładność obliczania kosztów energii poprzez umożliwienie wprowadzenia w systemie paru stref energetycznych.

Parametry wspólne i indywidualne dla każdej z faz

2) Parametry indywidualne dla każdej z faz to (dane przykładowe): 

  • Częstotliwość (Frequency) 50,00 Hz
  • Napięcie (Voltage) 240,58 V
  • Natężenie (Current) 1,04 A
  • Moc czynna (Active Power) 166,13 W
  • Moc bierna (Reactive Power) 5,35 Var
  • Moc pozorna (Apparent Power) 200,78 VA
  • Współczynnik mocy (Power Factor) 0,73 rad
  • Kąt fazowy (Phase angle) 6,60 stopnie
  • Moc czynna pobrana (Forward active Energy) 83,95 kWh
  • Moc czynna zwrócona (Reverse active Energy) 0,00 kWh
  • Moc bierna pobrana (Forward reactive Energy) 0,80 kVarh
  • Moc bierna zwrócona (Reverse reactive Energy) 8,71 kVarh

Jeśli ilość i znaczenie powyższych parametrów przyprawia Cię  o zawrót głowy to gorąco polecam tłumaczenie Radka z portalu “Elektryka dla każdego” https://elektrykadlakazdego.pl/ , który w sposób bardzo przystępny z porównaniem do piwa i pianki na wierzchu kufla tłumaczy znaczenie różnych rodzajów energii :-).  https://elektrykadlakazdego.pl/moc-czynna-1/

Podsumowanie

Szybkie zainstalowanie miernika energii takiego jak Zamel MEW-01 (tak jak w moim przypadku) od razu pozwoli ci na zorientowanie się ile i w jakich okolicznościach zużywasz energię elektryczną w swoim domu

Wiedza taka uzyskana po odczytaniu wykresów pozwoli Ci na odpowiednie działania i obniżenie kosztów miesięcznych za wykorzystany prąd elektryczny.

Oczywiście innym sposobem obniżenia kosztów jest produkcja prądu elektrycznego we własnym zakresie przez fotowoltaiczne panele słoneczne, o czym pisałem w artykule: “Jak panele słoneczne pomogą w zmniejszeniu rachunków za prąd?”

Mam nadzieję, że przedstawione sposoby analizy wykresów będą dla ciebie przydatne i przyniosą oszczędności w Twoim domu.

Podziel się swoimi uwagami i tym jaki plan energetyczny jest najlepszy dla ciebie.




Nie masz przewodu neutralnego w puszce podtynkowej? Ściemniacz Fibaro pomoże.

W ostatnim artykule szczegółowo opisałem brak możliwości podłączenia elektronicznego wyłącznika, gdy brakuje przewodu neutralnego. Tym razem pokażę Ci urządzenie, które mimo braku przewodu neutralnego potrafi pracować.

Dowiesz się dziś jak podłączyć ściemniacz Fibaro (mogący pełnić także funkcję zwykłego wyłącznika), który zamontuje w puszce podtynkowej. W puszce tej brakuje niezależnego przewodu neutralnego.

Na przykładzie instalacji w moim domu (która niestety została wykonana bez przewodów neutralnych) pokażę Ci jak podłączyłem ściemniacz Fibaro.

Na końcu publikacji czeka na Ciebie niespodzianka w postaci upustu na lokalizator notiOne.

Jak to jest w ogóle możliwe, że ściemniacz Fibaro może pracować bez podłączenia przewodu neutralnego?

W publikacji ”Jak zainstalować elektroniczny wyłącznik światła przy braku przewodu neutralnego?” pisałem, że każde urządzenie elektryczne wymaga do poprawnej pracy zamkniętego obwodu elektrycznego, a więc w przypadku podłączenia do domowej sieci 230 V AC podpięcia zasilania przewodem fazowym “L” i powrotu – przewodem neutralnym “N”.

Tak, to prawda. A jeśli potrzebujesz lepiej zrozumieć podstawowe zagadnienia z zakresu elektryczności, to w prosty sposób wytłumaczy Ci to Radek z zaprzyjaźnionego blogu “Elektryka dla każdego”, a dokładniej artykuł „Słów kilka o… elektryczności cz.1„.

Założeniem podstawowym jest że mój ściemniacz Fibaro to urządzenie, które do prawidłowej pracy wymaga zamkniętego obwodu elektrycznego i przepływu prądu elektrycznego, z tą różnicą, że nie wymaga on podłączenia “czystego” przewodu neutralnego. Przewód neutralny podłączony do ściemniacza, zamiast przychodzić bezpośrednio z rozdzielni z listwy “N” lub “PEN” może po drodze przejść przez obciążenie, czyli lampę (zobacz poniżej schemat podłączeniowy ściemniacza Fibaro).

Ściemniacz Fibaro Dimmer2 schemat podłączenia

Na schemacie tym wyraźnie widać, że dla obwodu 2-przewodowego, przewód neutralny podłączony jest przez lampę. A takie podłączenie występuje w sytuacji, kiedy w puszce podtynkowej masz tylko przewód zasilający, który dalej jest poprowadzony do lampy. W tej sytuacji wystarczy podpiąć pod zacisk obciążenia przewód biegnący do lampy (ostatni po prawej stronie) na kostce ściemniacza Fibaro.

Ściemniacz Fibaro w praktyce

Na zdjęciu poniżej możesz zobaczyć, jak to wykonałem u siebie po tym, jak sprawdziłem, że wszystkie 5 przewodów w mojej puszce to przewody fazowe do różnych lamp. 🙂 – co za mieszanina kolorów i podłączeń ?!

Już na pierwszy rzut oka widać, że kolorystyka przewodów jest losowa i nie ma nic wspólnego z oznaczeniami „L”, „N”, „PE”. Po przewodach podłączonych do wyłącznika ściennego można się domyślać, że jeden z przewodów brązowych to przychodząca faza, drugi to przerzucenie fazy do innego wyłącznika, a ciemnoniebieski to przewód poprowadzony do lampy. Tak też się okazało po sprawdzeniu napięć i rezystancji, ale kolor ciemnoniebieski nie jest tym, który dochodzi na suficie do podłączenia lampy. Po drodze musi być jeszcze schowana puszka, w której zmienia się kolor przewodu.

Zworka po lewej stronie zdjęcia to połączenie innych obwodów do jakiegoś wyłącznika lub gniazdka nie mam pojęcia. 🙂

Środkowe zdjęcie pokazuje podłączenie wyłącznika ściennego do ściemniacza Fibaro Dimmer2. Od tej pory wciśnięcie przycisku na wyłączniku nie powoduje rozcięcia obwodu zasilania, jak to miało miejsce wcześniej. Teraz o zmianie położenia przycisków, ściemniacz dowiaduje się przez odpowiednie podłączenie styków „Sx” i „S1”.

Ostanie zdjęcie pokazuje podłączenie fazy „L” do zacisku „L” oraz omawianego wcześniej przewodu ciemnoniebieskiego wyprowadzonego do lampy. Podpięcie pod zacisk obciążenia (na zdjęciu skrajny zacisk obok zacisku „N”).

Wnioski i korzyści

Dla Ciebie oznacza to tyle, że jeżeli nie masz w puszce przewodu neutralnego tak jak to występuje u mojej domowej instalacji to możesz wszędzie tam zainstalować ściemniacz Fibaro “Dimmer 2” lub “Walli Dimmer”.
Poniższy film i szkice wykonywane ołówkiem powinny rozwiać Twoje wątpliwości i pozwolić zrozumieć zasadę działania. W filmie tym montuję ściemniacz Fibaro Walli w puszce podtynkowej oraz tłumaczę jak to zrobić oraz rysuję schematy (rysowanie zaczyna się od 3:20 minuty filmu).

Jak zamontować ściemniacz Fibaro Walli i szkic zagadnienia

Jeśli nie chcesz używać ściemniacza, ale zwykłego wyłącznika elektronicznego załączając w 100% moc żarówki i wyłączając ją, to w dalszym ciągu możesz zainstalować omawiany ściemniacz Fibaro, który po zmianie jednego parametru przestanie obsługiwać stany pośrednie (częściowego zapalenie światła). Parametr 32: Tryb „On/Off” jest odpowiedzialny za wyłączenie funkcji ściemniacza. 

Parametr 32 - pozwala ze ściemniacza zrobić zwykły wyłącznik (zał/wył)
Ściemniacz Fibaro parametr 32 – pozwala ze ściemniacza zrobić zwykły wyłącznik (zał/wył)

Wyłączenie trybu ściemniacza pozwoli także z powodzeniem zapalać i gasić światło stosując istniejące przyciski wyłącznika ściennego (dwustanowe czyli bistabilne).

Żarówka LED przystosowana do pracy ze ściemniaczem, czyli umiejąca zmieniać natężenie swojego światła ma na opakowaniu charakterystyczne oznaczenie takie jak na zdjęciu poniżej.

Oznaczenie żarówki LED przygotowanej do pracy ze ściemniaczem
Oznaczenie żarówki LED przygotowanej do pracy ze ściemniaczem

Co gdy musisz podłączyć przewód neutralny

Chcąc zastosować inne urządzenie elektroniczne, które do pracy bezwzględnie wymaga podłączenia przewodu neutralnego pozostają ci dwa wyjścia: kuć ściany i doprowadzić przewód neutralny albo przenieść elektroniczne urządzenie do miejsca, gdzie pojawia się przewód neutralny. Najczęściej jest to sufit w miejscu gdzie jest podłączona lampa. Przypadek ten opisałem w poprzednim artykule: ”Jak zainstalować elektroniczny wyłącznik światła przy braku przewodu neutralnego?

Jakie są zalety ściemniacza Fibaro? (co ja będę z tego miał?)

1. Bez potrzeby niszczenia ścian lub zmiany miejsca lokalizacji elektronicznego urządzenia możesz w istniejącej puszce podtynkowej zainstalować ściemniacz Fibaro, który zgasi, zapali i ściemni światło nawet dla instalacji 2-przewodowej.

2. Możliwość zdalnego sterowania oświetleniem ze smartfona, tabletu, strony internetowej.

3. Będziesz mógł wydawać komendy słowne sterujące światłem przez Amazon Echo (Alexa) lub Google Home.

4. Komfort i oszczędności, gdy światło samo się włączy i wyłączy gdy zajdzie taka potrzeba (czyli pozwoli na oszczędności prądu).


Uwaga KONKURS!

Ogłaszam konkurs na najciekawsze podłączenie elektryczne. Prześlij zdjęcia wraz z opisem tego co zastaniesz po odkryciu puszki tynkowej umieszczonej w Twoim domu na mój adres e-mail: lukasz@ztechnikazapanbrat.pl

Podejmij wyzwanie, a każdą fotografię i jej komentarz lub film, nagrodzę zniżką na urządzenie NotiOne w wysokości 30% !

notiOne lokalizator dla twoich cennych rzeczy

Jeśli nie wiesz, co to jest notiOne, to zachęcam Cię do przeczytania artykułu „notiOne to breloczek który pomaga odnaleźć Twoje cenne rzeczy” poświęconego zastosowaniom i testom tego niezwykłego lokalizatora.

Od tego będzie policzony rabat !!!
Dam Ci rabatowy kupon.




Jak zainstalować elektroniczny wyłącznik światła przy braku przewodu neutralnego?

Elektroniczny wyłącznik światła pozwalający na zdalne i automatyczne gaszenie światła w pomieszczeniu, w dzisiejszych czasach wydaje się być czymś normalnym i prostym do samodzielnego zainstalowania.  

Jednak nie zawsze montaż i podłączenie jest tak oczywiste.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy po odkręceniu istniejącego wyłącznika ściennego celem wstawienia elektronicznego wyłącznika światła, okazuje się, że jest tam przewód w którym brakuje żyły neutralnej “N”. Przewód dwu lub trzy żyłowy posiada tylko fazę, uniemożliwiając podłączenie elektronicznego wyłącznika światła.

W tym momencie pojawia się pytanie, co się stało z żyłą powrotną, czyli neutralną “N”?

I jak to w ogóle działa?

I w końcu najważniejsze pytanie. Czy będę mógł się cieszyć z funkcjonalności automatycznego sterowania w takiej sytuacji? A jeśli tak, to jak podpiąć elektroniczny wyłącznik światła bez doprowadzonej żyły neutralnej “N”.

Po zapoznaniu się z całym artykułem będziesz znał odpowiedzi na powyższe pytania.

Trochę teorii, czyli co jest wymagane i jak powinno działać

Do działania wszystkich urządzeń elektrycznych w tym elektronicznych wyłączników światła instalowanych w podtynkowych puszkach na wierzchu których znajdują się ścienne wyłączniki światła, wymagane jest zasilanie – przewód fazowy “L” oraz przewód neutralny “N”.

Istnienie obu przewodów fazowego „L” i neutralnego „N”, którym prąd powraca do rozdzielni elektrycznej, tworzy zamknięty obwód elektryczny niezbędny do tego, aby przepłynął prąd elektryczny.

Uwaga: Dla swojego bezpieczeństwa zanim odkręcisz wyłącznik ścienny i dostaniesz się do umieszczonych tam przewodów elektrycznych zawsze wyłącz zasilanie w rozdzielnicy w domu czy mieszkaniu.

Jeśli w puszce podtynkowej pod ściennym włącznikiem światła znajduje się kilka przewodów to jest duże prawdopodobieństwo, że zostały tam doprowadzone obie żyły: fazy „L” i neutralna „N”. Musisz upewnić się w 100%, czy tak właśnie jest. Pomoże Ci w tym opis w dalszej części artykułu.

Jeśli natomiast w puszce jest tylko jeden przewód (zdjęcie poniżej), to raczej masz do czynienia z instalacją, w której twój wyłącznik ścienny rozłącza przepływ prądu w żyle fazowej „L”, a brakująca żyła neutralna pojawia się dopiero za obciążeniem, czyli lampą na suficie w pokoju.

Niestety oznacza to, że w tej sytuacji nie można podpiąć elektronicznego wyłącznika światła w puszce podtynkowej. Trzeba będzie przenieść go, tam gdzie są dostępne obie żyły, zarówno fazowa “L” jak i neutralna “N”. Miejscem tym najprawdopodobniej będzie lampa.

Uwaga: Przewód wewnątrz puszki podtynkowej z dwoma lub trzema żyłami może na początku wydawać Ci się prawidłowy, czyli posiadać zarówno fazę “L” jak i żyłę neutralną “N”. Jednak może to być tylko złudzenie, bo w rzeczywistości wszystkie żyły mogą doprowadzać prąd do lampy. Wtedy z reguły pierwsza żyła fazowa „L” jest non stop pod napięciem 230 V i jest podłączona pod wyłącznik ścienny, a druga oraz trzecia wychodzą z wyłącznika i idą do lampy zasilając ją. Trzecia opisywana żyła pojawia się jeśli oświetlenie jest dzielone na dwie części (lampa dwużarówkowa/dwustrefowa).

Aby na 100% przekonać się z jaką instalacją masz do czynienia proponuje sprawdzić to w następujące sposoby:

  1. Patrząc na podłączenie żył do wyłącznika ściennego. Gdyby była tam żyła neutralna “N”, to nie byłaby podpięta pod istniejący wyłącznik światła (patrz na rysunek poniżej). Tylko żyły doprowadzające napięcie (fazowe) powinny być podłączone do wyłącznika ściennego tak, aby przełączenie przycisku wyłącznika, spowodowało przerwę w obwodzie zasilającym. Patrz na zdjęcie takiej sytuacji poniżej, gdzie żyła niebieska wcale nie jest neutralną.
  2. Używając próbnika celem sprawdzenia potencjału na wszystkich żyłach. Ten sposób wymaga chwilowego włączenia napięcia w rozdzielni elektrycznej, tak aby można było zmierzyć potencjał. Żyła neutralna “N” ma zawsze potencjał równy (bliski) 0V niezależnie od tego, czy wyłącznik światła jest w pozycji załączonej (lampa się pali) czy jest wyłączony (lampa zgaszona). Dlatego sprawdź potencjały wszystkich żył w różnych położeniach przycisków włącznika ściennego. Jeśli okaże się, że na każdej żyle w pewnym położeniu przycisków pojawia się potencjał 230V to masz do czynienia z kilkoma żyłami zasilającymi lampę, a przewodu neutralnego „N” nie ma. Pamiętaj, aby ponownie wyłączyć bezpiecznik odcinający prąd przed dalszą pracą.

Zdjęcie puszki podtynkowej z jednym przewodem zasilającym lampę
Zdjęcie puszki podtynkowej z jednym przewodem zasilającym lampę

Jeśli znalazłeś dwie żyły: fazowa „L” i neutralna „N” to możesz śmiało montować elektroniczny wyłącznik w puszce podtynkowej. Nie będziesz miał większych problemów z jego podłączeniem postępując według załączonej instrukcji obsługi.

Brak żyły nautralnej i co dalej?

W moim domu, deweloper wszystkie wyłączniki światła okablował w taki sposób, że w puszce podtynkowej znajduje się tylko jeden przewód (patrz zdjęcie powyżej) dwu lub trzy żyłowy doprowadzający zasilanie przez ścienny włącznik do światła w pokojach.

Jeśli masz taką samą instalację jak moja, nie możesz prawidłowo podłączyć elektronicznego wyłącznika światła w puszce podtynkowej pod wyłącznikiem ściennym, gdyż brakuje Ci przewodu neutralnego “N” do odpowiedniej pracy takiego urządzenia elektronicznego.

Czy w tej sytuacji jesteś skazany na kucie ścian i przeróbkę instalacji elektrycznej?

Na szczęście nie!

Możesz wybrać jeden z poniższych sposobów, które oszczędzą Ci pracy związanej z przebudową instalacji elektrycznej:

Sposób 1 – przeniesienie wyłącznika elektronicznego w okolice lampy

Takie rozwiązanie pozwala na zastosowanie wyłącznika elektronicznego takiego jak ROP-21 firmy Zamel i prawidłowe jego podłączenie w miejscu gdzie masz do dyspozycji zarówno przewód fazowy “L” jak i przewód neutralny “N”. W większości przypadków będzie to kostka podłączeniowa na suficie do oświetlenia, gdzie wychodzą przewody z sufitu do lampy. Jeśli miejsce Ci na to pozwala, będziesz w stanie zamaskować i elegancko wykonać podłączenie wyłącznika elektronicznego typu ROP-21 np. pod samym sufitem lub wewnątrz lampy.

Mankamentem tego rozwiązania jest to, że musisz całkowicie odciąć funkcjonalność wyłącznika ściennego.

Zapytasz mnie, dlaczego?

Z prostego powodu: jego przełączanie spowodowałoby całkowite odcinanie zasilania nie tylko do lampy, ale też i wyłącznika elektronicznego umieszczonego teraz w okolicach lampy. W związku z tym, proponuję zastosować zworkę i połączyć wszystkie żyły zasilające razem wewnątrz puszki podtynkowej. Po wykonaniu tej czynności nieczynny wyłącznik możesz zakryć obrazem :-).  

Po przesunięciu ROP-21 i zwarcia przewodów zasilających w puszce podtynkowej, elektroniczny wyłącznik światła zainstalowany w  nowym miejscu pozostaje cały czas pod napięciem, a więc jest w stanie reagować na zewnętrzne komendy wydawane ze smartfona, pilota oraz zgodnie z algorytmami realizowanymi przez kontroler systemu inteligentnego domu urządzenia EFC-01 – firmy Zamel. Kontroler EFC-01 pokazałem na filmie (patrz poniżej) przy okazji wgrywania nowego firmware’u.

Wgrywanie nowego firmware’u do urządzeń Exta Life

EFC-01 firmy Zamel - kontroler systemu Exta Life
EFC-01 firmy Zamel – kontroler systemu Exta Life

Zdjęcie poniżej przedstawia ROP-21 (elektroniczny wyłącznik światła) podłączony prawidłowo łącznie z żyłą neutralną „N”. Sam elektroniczny wyłącznik umieściłem pod sufitem (pod plastikowym kielichem lampy, maskującym wychodzące z sufitu przewody). Oczywiście obie żyły fazowa „L” i neutralna „N” są dalej doprowadzone do kostki przyłączeniowej lampy, a dokładnie:

– żyła fazowa „L” wychodząca z ROP-21 (wyjście 14) jest podłączona do kostki elektrycznej lampy w celu jej zasilenia,

– żyła neutralna „N” wychodząca z sufitu jest podłączona do kostki lampy skąd jeden drut niebieski „N” jest podłączony do ROP-21, patrz poniższe zdjęcie.

Elektroniczny wyłącznik światła ROP-21 podłączony prawidłowo z żyłą fazową „L” i neutralną „N”
ROP-21 podłączony prawidłowo z żyłą fazową „L” i neutralną „N”

Zapalanie i gaszenie światła podłączonego do elektronicznego wyłącznika światła ROP-21 mogę realizować zgodnie z harmonogramami lub inną logiką ustawioną przez kontroler EFC-01 bądź z pilota P-257/2, zdjęcie poniżej.

System Exta Life pozwala mi m.in. na przypisanie przycisków pilota do dowolnego urządzenia, tak aby jeden pilot obsługiwał różne wyłączniki (różne światła). Mogę też określić tryb pracy przycisków, czyli w jaki sposób mają zapalać światło np.

  1. naciśnięcie przycisku “1” zapala światło, a kolejne naciśnięcie wyłącza
  2. włączenie światła przyciskiem ”1”, a wyłączenie “2”
  3. powiązanie załączenia i wyłączenia z opóźnieniem czasowym

Ogólnie rzecz ujmując, możesz dopasować zachowanie pilota i lampy wraz z elektronicznym wyłącznikiem do indywidualnych potrzeb 🙂

Jeśli pamiętasz nie masz w tym rozwiązaniu możliwości wykorzystania istniejącego wyłącznika ściennego. Taką możliwość daje drugie rozwiązanie opisane poniżej.

Sposób 2 – załączanie oświetlenia zarówno z istniejącego wyłącznika ściennego jak i elektronicznego wyłącznika światła ROP-21

Aby zachować, odciętą w poprzednim sposobie funkcjonalność wyłącznika ściennego, należy wykonać instalację elektryczną zgodnie z opisem z poprzedniego sposobu i dodatkowo doposażyć się w radiowy nadajnik dopuszkowy zasilany bateryjnie. Jest to urządzenie RNP-02 firmy Zamel, które montujesz wewnątrz puszki podtynkowej i do którego podłączasz przyciski istniejącego wyłącznika ściennego.

Zdjęcie ze strony extalife.pl pokazujące bateryjny nadajnik RNP-22 (4-ro kanałowy) który może współpracować z ROP-21 ( elektroniczny wyłącznik światła)
Zdjęcie ze strony extalife.pl pokazujące bateryjny nadajnik RNP-22 (4-ro kanałowy)

Nadajnik RNP-22 pozwoli podłączyć przyciski ściennego wyłącznika do siebie, a następnie drogą radiową poinformować o ich położeniu elektroniczny wyłącznik światła ROP-21, który zgasi lub zaświeci światło.

Dzięki temu zabiegowi lampa w pokoju będzie załączana i wyłączana przez istniejący wyłącznik ścienny (tak jak zawsze było), a dodatkowo przez pilota lub aplikację na smartfonie, czy też dowolny algorytm realizowany przez kontroler EFC-01. W ten sposób pozostawiasz domownikom możliwość zapalenia lub zgaszenia światła w tradycyjny sposób przez „pstryczek”, a jednocześnie możesz kontrolować światło zdalnie i automatycznie co pozwoli na wprowadzenie optymalizacji przez mniejsze zużycie energii elektrycznej.

Ceny urządzeń

Firma Zamel producent opisanych urządzeń sprzedaje je przez dystrybutorów i hurtowników. Podaje przykładowe ceny jakie znalazłem na stronie Botland, z dokładnym opisem produktów, zdjęciami i filmami to:

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Zostaw pytanie w komentarzu…

Zastosowanie dla ciebie

  1. korzystaj z inteligentnych rozwiązań sterowania światłem, niezależnie od okablowania jakie zostało wykonane w Twoim domu
  2. integruj opisany elektroniczny wyłącznik światła z innymi urządzeniami podnosząc swój komfort i zmniejszając rachunki za prąd
  3. wybierz odpowiednie urządzenie z szerokiej oferty systemu takiego jak Exta Life, aby korzystać z nowinek technologicznych bez wykonywania uciążliwego i kosztownego remontu

Łukasz Gawryjołek




Sterowanie kaloryferem bez zakupu centralki czy to jest możliwe?

Po opublikowaniu artykułu “Jak oszczędzić z pomocą inteligentnego ogrzewania w zwykłych kaloryferach?” otrzymałem wiele zapytań o to, czy istnieje tanie i proste rozwiązanie do sterowania kaloryferem, bez kupna centralki.

Okazuje się, że istnieje.

Aby Ci przybliżyć takie rozwiązanie, zamontowałem u siebie na kaloryferze i przebadałem autonomiczny nowoczesny termostat Zamel RGT-01. Ze swoimi pierwszymi spostrzeżeniami i ogólnym opisem działania urządzenia dzielę się z Tobą w tym artykule i na poniższym filmie 🙂

Głowica termostatyczna – Zamel RGT-01

Firma Zamel, która na polskim rynku istnieje od 30 lat i znana jest z produkcji urządzeń elektrotechnicznych w tym inteligentnego oświetlenia LED LEDIX, zdalnego systemu sterowania  EXTA FREE w 2016 roku postanowiła wejść na rynek urządzeń inteligentnego domu, tworząc linię EXTA LIFE.

Jednym z jej produktów jest termostat, a dokładniej elektroniczna głowica termostatyczna Zamel RGT-01, która może pracować niezależnie (autonomicznie).

Głowica RGT-01 firmy Zamel
Głowica Zamel RGT-01

Głowica Zamel RGT-01 na kaloryferze
Głowica Zamel RGT-01 na kaloryferze

Istotne jest tu słowo “może” gdyż jeśli w przyszłości będziemy chcieli rozbudować swój system o kolejne produkty linii EXTA LIFE lub umożliwić sterowanie pracą kaloryfera zdalnie, to istnieje możliwość podłączenia głowicy do modułu nadrzędnego (EFC-01) – kontrolera EXTA LIFE. Jednak w tym artykule nie będę się zajmował tym rozbudowanym przypadkiem, tylko pokaże jak szybko można uruchomić głowicę RGT-01. Pełną dokumentację wraz z parametrami technicznymi, znajdziesz pod adresem producenta https://zamel.com/pl-PL/produkty/exta-life-inteligentny-dom/odbiorniki/rgt01

Głowica firmy Zamel jest wielkości pięści, z dużym czytelnym wyświetlaczem ciekłokrystalicznym i kilkoma przyciskami wokół niego. Dzięki temu interfejsowi możliwe jest ustawianie wielu parametrów pracy głowicy, w tym zadanej temperatury i harmonogramów pracy.

Duży, czytelny wyświetlacz podczas pracy pokazuje wiele informacji w tym między innymi temperaturę powietrza pokoju, dzięki wbudowanemu czujnikowi temperatury, harmonogramy, stan urządzenie itd.

Wyświetlacz głowicy RGT-01 firmy Zamel
Wyświetlacz głowicy Zamel RGT-01

Co należy zrobić, aby uruchomić głowicę

Producent sprzedaje urządzenie, które jest od razu po kalibracji gotowe do pracy, co jest bardzo cenną cechą w dzisiejszych czasach. Po odkręceniu starej głowicy kaloryfera i wkręceniu nowej oraz wyjęciu plastikowej taśmy – zabezpieczenia baterii przed rozładowaniem podczas składowania, urządzenie jest gotowe do pracy.

Pierwsza rzecz, jaką głowica wykona jest auto kalibracja, aby poznać zakres pracy trzpienia w Twoim zaworze. Wszystkie problemy, jakie mogłaby napotkać podczas tej czynności są zgłaszane na wyświetlaczu. Po zaliczeniu procesu kalibracji, urządzenie już zaczyna regulować temperaturę w pokoju.

Aby sprawdzić, jaka jest nastawa dla zadanej temperatury w trybie manualnym (domyślny tryb nowego urządzenia) należy nacisnąć przycisk o oznaczeniu P i za pomocą przycisków plus/minus ustawić zadaną temperaturę. Zatwierdzamy wybór przez ponowne naciśnięcie przycisku P.

I to już wszystko, co jest wymagane, aby głowica Zamel RGT-01 utrzymywała temperaturę w pokoju.

Niewiele, prawda?

Praca według harmonogramu

Na wyświetlaczu możesz przeglądać naprawdę wiele ekranów menu i nastaw, które są szczegółowo opisane w załączonej do urządzenia dokumentacji. Ich opis tu pominę, nie mniej jednak warto wspomnieć m.in.: o nastawie, określającej siłę, z jaką silnik zaworu będzie używać do przesuwania trzpienia zaworu, nastawie histerezy, czy szczegółowej nastawie harmonogramów.

Harmonogramy są drugim sposobem pracy urządzenia. W stosunku do opisanego powyżej trybu manualnego. Harmonogramy określają temperaturę  dla każdego dnia tygodnia z osobna z rozdzielczością co 30 minut. Praca z harmonogramem wymagać będzie większej wprawy w poruszaniu się po menu głowicy i  ustawienia aktualnego czasu.

Nastawa harmonogramu bezpośrednio na głowicy
Nastawa harmonogramu bezpośrednio na głowicy Zamel RGT-01

Dodam tylko, że bardzo pozytywne wrażenie  wywołał na mnie fakt, że do pracy z harmonogramami jest wykorzystywany interfejs graficzny wyświetlacza LCD ułatwiający określenie godzin pracy harmonogramu za pomocą dużej tarczy zegara.

Niektóre dodatkowe funkcje głowicy

Kolejną funkcją, która mi osobiście się bardzo spodobała, jest ręczna opcja natychmiastowego wyłączenia grzania w sytuacji otwarcia okna. Wystarczy po otwarciu okna nacisnąć jednocześnie przycisk plusa i minusa przez 5 sekund, aby ją uruchomić.

Po jej aktywacji kaloryfer zostanie wyłączony na maksymalny czas 30 minut albo do momentu naciśnięcia dowolnego przycisku na obudowie.

Nawiązując do jednego z moich poprzednich artykułów „Jak oszczędzić z pomocą inteligentnego ogrzewania w zwykłych kaloryferach?” wyłączanie grzejnika na czas wietrzenia pomieszczenia jest bardzo istotną sprawą dla naszego budżetu i ekonomii. W związku z tym jestem zadowolony, że producent już dziś daje możliwość wyłączenia grzania przez interfejs urządzenia i mam nadzieję, że w przyszłości urządzenie samo rozpozna otwarcie okna.

Podsumowanie

Termostat Zamel RGT-01 kosztuje około 300 PLN i pozwala na zaawansowane sterowanie pracą grzejnika (kaloryfera). Może zostać dodany do szerszego systemu sterowania w przyszłości.

W wersji minimalistycznej — otrzymujemy autonomiczne zaawansowane urządzenie, które jest łatwe w obsłudze,a jednocześnie oferuje dużą ilość rozbudowanych ustawień dla zaawansowanych użytkowników.

A co najważniejsze po wyjęciu z pudełka można go zacząć używać już po kilku minutach prostego montażu i jednej nastawy – temperatury zadanej.

Jeśli masz dodatkowe pytania, zapraszam do napisania komentarza.

Łukasz Gawryjołek




Jak oszczędzić z pomocą inteligentnego ogrzewania w zwykłych kaloryferach?

Zbliża się koniec sezonu grzewczego, ale jeszcze jest czas, aby przyjrzeć się nowoczesnym elektronicznym termostatom (elementom IoT będącym częściom systemów inteligentnego ogrzewania) i pomyśleć o zakupie teraz, kiedy ich ceny znacznie się obniżają.



Znajdziesz tu też informację dotyczące zasad ekonomicznego i efektywnego ogrzewania pomieszczenia przy pomocy zwykłych kaloryferów, określanych mianem C.O.

Wspomnę także o nowatorskich foliach grzewczych, które mogą zastąpić tradycyjne grzanie oparte o grzejniki ścienne czy ogrzewanie podłogowe.

Fibaro elektroniczny zawór regulacyjny na kaloryferze
Fibaro elektroniczny zawór regulacyjny na kaloryferze

Sezon grzewczy zawsze kojarzy nam się ze zwiększonymi wydatkami na ogrzewanie. Stosując się jednak do opisanych poniżej dobrych praktyk oraz decydując się na wymianę standardowych regulatorów na ich elektroniczne odpowiedniki (takich jak na powyższym zdjęciu), można znacznie ograniczyć koszty ogrzewania i podnieść komfort życia w domu.

Tradycyjne termostaty grzejnikowe

W większości przypadków do ogrzewania naszych pomieszczeń służą grzejniki wodne C.O. z głowicami termostatycznymi. Ich praca oparta jest na mechanizmie, który porównuje nastawioną na pokrętle moc (skala od 1-6) z temperaturą pomieszczenia. W tego typu termostatach nie zawsze jest oczywiste przełożenie stopni ustawionych na pokrętle na stopnie Celsjusza jakie chcesz uzyskać w pokoju. Bardzo częstym błędem jest ciągłe kręcenie pokrętłem z pozycji max na min i odwrotnie, gdy w pomieszczeniu jest za zimno lub za gorąco.

Zwykły termostat C.O.
Zwykły termostat C.O.

Prawidłowa praca polega na ustawieniu środkowej nastawy na pokrętle. Zacznij od nastawy równej 3 jednostki i po godzinie do dwóch, gdy temperatura jest nadal nieodpowiednia, przekręć pokrętło o jedną jednostkę w górę lub w dół. Odczekaj godzinę i jeszcze raz spróbuj wyregulować temperaturę. W ten sposób znajdź położenie pokrętła, które odpowiada twoim preferencjom i zapamiętaj to położenie.

Jak wiesz z doświadczenia, prawidłowa praca z tego typu ręcznym regulatorem wymaga cierpliwości i zapamiętania poziomów otwarcia dla każdego grzejnika z osobna. W praktyce, nawet jeśli chcemy utrzymać tę samą temperaturę w każdym pomieszczeniu, to kaloryfery wymagają indywidualnych nastaw.

Poza tym regulator ten wymaga bezpośredniej obsługi, nie ma możliwości ustawienia położenia głowicy w sposób zdalny np. przed powrotem do domu z pracy.

Nowoczesne inteligentne ogrzewanie w grzejnikach C.O.

Okazuje się, że wymieniając mechaniczną głowicę (pokrętło) na elektroniczny regulator temperatury, możemy w prosty sposób zautomatyzować pracę tego samego grzejnika C.O., a w konsekwencji wprowadzić do naszego domu inteligentne ogrzewanie.

Wymiany takiej można dokonać bez żadnej ingerencji w hydraulikę, a więc bez usuwania medium grzewczego, cięcia rur czy odpowietrzania instalacji. Należy odkręcić tradycyjny mechaniczny termostat, a na jego miejsce wkręcić nowoczesną elektroniczną głowicę regulacyjną. W większości przypadków demontaż i montaż da się wykonać bez narzędzi.

Dzięki specjalnym adapterom (podkładkom, przejściówkom takim jak na zdjęciu poniżej) nowy elektroniczny regulator możesz dopasować do większości popularnych grzejników. Z reguły producenci razem z regulatorem dają przyłącza do następujących typów zaworów: M30, RTD-N i RA-N (powszechnie stosowanych zaworów firmy Danfoss).

Fibaro Heat Controller z przyłączami
Fibaro Heat Controller – elektroniczny termostat z przyłączami

Sam mam w domu instalację opartą o urządzenia firmy Fibaro. Na grzejnikach mam pozakładane regulatory Fibaro Heat Controller, które współpracują z zewnętrznymi czujnikami temperatury (pastylkami) tak, aby grzejnik utrzymywał temperaturę w określonym miejscu.

Czujnik temperatury pomieszczenia Fibaro współpracujący z regulatorem na grzejniku
Czujnik temperatury pomieszczenia Fibaro współpracujący z regulatorem na grzejniku

Nowoczesne termostaty są urządzeniami bezprzewodowymi, komunikującymi się z smartfonami lub stacjami bazowymi po WiFi, Bluetooth jak również po sieci Zwave lub ZigBee. Do pracy nie wymagają żadnego zewnętrznego źródła zasilania, gdyż najczęściej mają wbudowany akumulator wystarczający na ciągłą pracę zaworu przez cały sezon grzewczy. Po sezonie należy naładować akumulator lub wymienić baterię.

Oferta rynku

Nie są to rozwiązania tanie. Średnia cena pojedynczej głowicy regulacyjnej to koszt około 330 PLN. Ale to nie wszystko, gdyż trzeba się jeszcze upewnić czy głowica do normalnej pracy wymaga współpracy z systemem nadrzędnym (specjalną centralką) czy może być obsługiwana bezpośrednio ze smartfona bez centrali.

Producenci proponują zestawy kilku głowic w lepszej cenie co ma sens jeśli zamierzamy wymienić starsze regulatory w wielu kaloryferach za jednym razem.

Chcę Ci przedstawić możliwości inteligentnego ogrzewania bez projektowania całej instalacji od nowa. Szczegółową analizę i wyłonienie lidera pozostawiam Tobie.

Czy istnieje alternatywa dla grzejnika C.O.?

Oczywiście!

Nowością na rynku jest ogrzewanie pomieszczenia od góry, czyli przez promieniowanie cieplne od sufitu. To technologia polegająca na ekonomicznym i wydajnym ogrzewaniu pomieszczenia folią grzewczą umieszczoną w suficie. Folia rozgrzewa sufit do temperatury 60 stopni Celsjusza, od którego ogrzewane jest powietrze w pokoju, a dzięki promieniowaniu cieplnemu ogrzewa się także podłoga (do temperatury około 20 ℃). Dzięki czemu rozkład temperatury w pomieszczeniu jest bardziej równomierny i łatwiejszy do uzyskania przy niższych kosztach ogrzewania w porównaniu do pracy grzejników C.O.

Na zdjęciu walizka z próbką demonstracyjną foli Red Snake
Na zdjęciu walizka z próbką demonstracyjną folii Red Snake (dzięki uprzejmości firmy Zielona Energia)

Więcej na temat technologii ogrzewania płaszczyznowego opartego na foliach grzewczych znajdziesz pod tym linkiem producenta: Red Snake.

Zachęcam również do kontaktu z przedstawicielem firmy Zielona Energia Panem Michałem Packiem tel. +48 501 020 222. Przybliży on szczegółowe dane techniczne oraz przedstawi możliwości wdrożenia systemu.

Jak postępować podczas wietrzenia pomieszczenia?

Przede wszystkim zakręcaj lub wyłączaj termostat za każdym razem, gdy otwierasz okno celem wietrzenia pomieszczenia.

To jedna z podstawowych zasad oszczędzania ciepła w naszych domach. Z jednej strony każdy może zadać pytanie czy rzeczywiście wyłączanie grzania ” tylko na chwilę wietrzenia ” da jakiekolwiek oszczędności jeśli na co dzień nastawa pokrętła na regulatorze jest ustawiona na poziomie 3 ?

Odpowiedź jest twierdząca…

Niezakręcenie kaloryfera przy otwartym oknie spowoduje maksymalne otwarcie ich zaworu pomimo ustawienia pokrętła na 3. Stanie się tak dla tego gdyż, zwykłe termostaty posiadają wbudowany czujnik temperatury, który odnotuje zimne powietrze wpadające z zewnątrz i natychmiast otwierają maksymalnie przepływ gorącej wody do kaloryfera.

Efektem działania „starego” typu regulatora będzie nagły wzrost zużycia energii cieplnej i wyrzucanie pieniędzy „przez okno”.

Zupełnie inna jest zasada działania inteligentnych systemów ogrzewania, które w tej samej sytuacji potrafią zatrzymać grzanie.

Jak postępować podczas wietrzenia pomieszczenia?

Wietrzenie pokoju polega na otwieraniu okna do dwóch razy dziennie na kilka minut. Wietrzyć należy rano, kiedy wstaniemy oraz wieczorem przed położeniem się spać. Wietrz pokój krótko, aby doprowadzić do wymiany powietrza w pokoju, ale nie na tyle długo, aby doszło do wychłodzenia się ścian i przedmiotów.

Pamiętaj o zakręceniu zaworu lub zatrzymaniu grzania w regulatorze elektronicznym w czasie wietrzenia

Szczelność drzwi i okien

Ważnym krokiem ku twoim oszczędnościom jest również sprawdzenie szczelności drzwi i okien. Nawet nieduże nieszczelności mogą powodować przepływ zimnego powietrza z zewnątrz, co będzie utrudniać uzyskanie żądanej temperatury przy minimalnym nakładzie energii cieplnej.

Nie mam tu na myśli zatykania otworów lub kratek wentylacyjnych. Coraz częściej okna są wyposażane w specjalne nawiewniki celem utrzymania właściwej wilgotności w pomieszczeniu. Urządzenia te zwane nawiewnikami higrosterowanymi (zdjęcie poniżej) same otwierają lub przymykają przepływ powietrza z zewnątrz w zależności od wilgotności zmierzonej w pomieszczeniu. Ich prawidłowa praca zapewnia nam komfort pod kątem wilgotności i nie doprowadzi do powstawania grzyba na uszczelkach okna i ścianach w pokoju.

Nawiewnik higrosterowany okienny
Nawiewnik higrosterowany okienny dba o prawidłową wymianę powietrza

Niestety przy silnym wietrze i niskiej temperaturze na zewnątrz ich praca nie jest zadowalająca, gdyż nawet przy minimalnie otwartym nawiewniku (w pracy automatycznej) wpływa lodowate powietrze z zewnątrz, w porównywalnej ilości jak przy uchylnym oknie. W takiej sytuacji zamykam nawiewniki ręcznie, pomimo że jest to mało optymalne rozwiązanie, bo dzięki temu mogę uzyskać żądaną temperaturę w pokoju.

Zalecane temperatury

Mówiąc o zalecanej temperaturze w pokoju lub łazience mam na uwadze to, co jest dla nas i dla naszego zdrowia dobre z czysto medycznego punktu:

  • 20-22oC w ciągu dnia dla pomieszczeń codziennego użytku
  • 18-19oC w ciągu nocy dla pomieszczeń codziennego użytku
  • 23-25oC w łazience, toalecie

Pamiętajmy jednak, że odczucie ciepła i zimna to bardzo indywidualna sprawa i temperaturę zawsze należy dostosować do własnego komfortu.

Cyrkulacja nagrzanego powietrza

Warto także rozumieć i mieć na uwadze, w jaki sposób ogrzane powietrze z grzejników powinno rozchodzić się po całym pokoju aby zapewnić równomierną temperaturę w pomieszczeniu.

W przypadku grzania za pomocą grzejników zamontowanych na ścianie cyrkulacja wygląda następująco:

  • grzejnik nagrzewa powietrze, które konwekcyjnie przemieszcza się do góry
  • jeśli napotka na parapet, to od razu pewna część powietrza zostanie odbita do wnętrza pokoju co zapewni dogrzanie cieplejszym powietrzem miejsca przed grzejnikiem
  • jeśli nie będzie parapetu lub parapet będzie tylko nieznacznie wystawał poza obrys kaloryfera, to prawie całe nagrzane powietrze będzie unosić się do góry. Podczas unoszenia do góry ochładza się od okna co jest niekorzystne, dlatego duże znaczenie ma fakt posiadania kilkuwarstwowych dobrze izolujących szyb w oknie
  • ciepłe powietrze dociera pod sufit nad grzejnikiem i tu odbija się i podąża po suficie do wnętrza pokoju ochładzając się stopniowo
  • ochładzające powietrze powoli opada na podłogę
  • z podłogi jest zasysane w kierunku grzejnika i cykl się zamyka

Należy jeszcze wspomnieć, że pokój nie tylko zostaje ogrzewany przez przemieszczające się ciepłe powietrze, ale również przez promieniowanie cieplne bezpośrednio od grzejnika.

Dlatego należy zostawić grzejnik odsłonięty, a jeśli konieczne jest zasłonięcie to należy zapewnić jak najlepszą „przeźroczystość” mebla np. stosując typ ażurowy bez tylnej ścianki.

Zastosowanie dla Ciebie:


Zalety wynikające z wykorzystywania inteligentnego ogrzewania po zainstalowaniu nowoczesnych głowic regulacyjnych w kaloryferach określają podane poniżej funkcjonalności:

  • Zmniejszenie zużycia energii cieplnej. Zawór zmienia swoje położenie automatycznie w takim stopniu, w jakim sam „uznaje” za stosowne, aby uzyskać żądaną temperaturę powietrza w pomieszczeniu
  • Nastawy powietrza w pomieszczeniu można wybierać w szerokim zakresie od 12oC do 28oC.
  • System adaptacyjny zapamiętuje jak szybko udawało się grzejnikowi uzyskać żądaną temperaturę w pomieszczeniu w przeszłości, a co za tym idzie regulator „uczy się” optymalnie operować mocą grzejnika w sposób ekonomiczny dla naszego portfela
  • Można wprowadzić harmonogram pracy dzięki czemu ustawisz inną temperaturę w dzień, a inną w nocy
  • Jeśli pracę regulatora połączymy z informacją o obecności osoby w pomieszczeniu to inteligentne ogrzewanie zyska nowy wymiar oszczędzając wydatki na grzanie pomieszczeń, w których ktoś jest obecny (lub nieobecny)
  • Możesz zapomnieć o zasilaniu regulatora, ponieważ wbudowana bateria pozwala na jego pracę przez okres całego sezonu zimowego
  • W zależności od rodzaju produktu i producenta istnieje również funkcja wakacyjna, w której regulator jest w trybie „stand-by” i nie reguluje (w sposób ciągły) położenia zaworu, a po upływie tego okresu automatycznie się załączy do pracy
  • Posiadają funkcję chroniącą przed zamrożeniem i w przypadku spadku temperatury w pomieszczeniu poniżej określonej temperatury rzędu 7 stopni Celcjusza otwierają przepływ medium niezależnie od nastawy czy trybu pracy (wakacje)
  • Potrafią się samoczynnie kalibrować tak aby móc wykorzystać w pełni całkowity przepływ medium grzewczego


A ty jaki system wybrałeś w domu? Czy masz inteligentne ogrzewanie?

Czy znasz inne metody oszczędzania na ogrzewaniu? Podziel się w komentarzu?

Czy wydajnie operuje mocą grzejnika i utrzymuje zadaną temperaturę w pokoju?

Łukasz Gawryjołek




Zamek automatyczny do drzwi

Inteligentny system automatycznego otwierania drzwi w twoim domu

Żyjąc w XXI wieku musimy być przygotowani na szereg zmian, a przede wszystkim na zmiany technologiczne i co za tym idzie rosnącą liczbę otaczających nas wynalazków, które mają nam ułatwić życie.

Dzisiaj przyjrzymy się inteligentnym systemom otwierania/ryglowania drzwi domowych.

W pierwszej kolejności musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, po co nam taki system?

Odpowiedź jest prosta: wyobraźmy sobie następującą codzienną sytuację – wracamy z zakupów, w rękach mamy torby, stajemy przed drzwiami i musimy położyć je na ziemii, by móc odszukać klucz w torebce lub wyjąć go z kieszeni, następnie umieszczamy klucz w zamku i obracamy zasuwkę by otworzyć drzwi i wejść do środka…

Dlaczego drzwi nie mogłyby odryglować się automatycznie, tak jak jest to w samochodach, zanim chwycimy za klamkę? I tu z pomocą przychodzą nam inteligentne zamki do drzwi, które otwierają się i zamykają samodzielnie w chwili, gdy zbliżymy się do naszych drzwi.

 

 

Oczywiście odblokowanie nastąpi po odpowiednim zaprogramowaniu systemu poprzez aplikacje dostarczaną przez producenta, którą instalujemy na naszym smartfonie. Dodam, że tego typu rozwiązania są dostępne zarówno na smartfony z Androidem, jak i z iOS.

Najczęściej do bezprzewodowej komunikacji smartfonu z zamkiem stosowany jest protokół łączności -Bluetooth, a dokładniej BLE (Bluetooth Low Energy). BLE jest obecna we wszystkich smartfonach i dobrze znana z zestawów głośnomówiących w naszych samochodach.  Technologia Bluetooth w inteligentnych zamkach pozwala na rozpoznanie momentu w którym domownik z smartfonem zbliża się do drzwi i w zależności do ustawień odryglować zamek.

Do systemów zintegrowanych, w których system automatycznego otwierania drzwi jest jednym z wielu elementów inteligentnego domu wykorzystuje się komunikację po Wi-Fi lub Z-Wave.

Z-Wave jest to technologia bezprzewodowa stosowana w systemach inteligentnego domu, której poświęciłem jeden z poprzednich artykułów . Dużą zaletą Z-Wave jest współpraca ze wszystkimi urządzeniami, które posiadają ten protokół komunikacji niezależnie od producenta. Na rynku znajduje się kilkaset producentów, których urządzenia wspierają technologią Z-Wave co daje bardzo dużą ofertę dowolnych urządzeń. (Proszę tyko pamiętać o rejonizacji Z-Wave, w zależności w jakim miejscu na świecie nabędziemy dany element, działa on na różnych częstotliwościach).

Na rynku polskim bardzo dobrze rozwijającą się firmą w segmencie systemów inteligentnego domu jest firma Fibaro, która produkuje urządzenia w oparciu o oba sposoby komunikacji. Konstrukcje urządzeń Fibaro od czujników temperatury, ruchu, zalania, dymu przez załączniki, ściemniacze, zawory grzejników po zdalne piloty, przyciski i ramki rozpoznające gesty są minimalistyczne, proste w obsłudze, a sam interface urządzeń miły dla oka. Doskonałym uzupełnieniem rodziny produktów Fibaro stanowi zaawansowany zamek i videophone do drzwi Intercom (Smart Video Doorbell).

Intercom Fibaro to zaawansowany domofon z kamerą, który potrafi otworzyć drzwi przez zwolnienie elektromagnesu na podstawie analizy głosu, zdalnego dostępu przydzielonego przez właściciela czy na podstawie zbliżenia odpowiednio zdefiniowanego Smartfona. Ponadto pozwala on na rozmowę i wizję osoby oczekującą na otwarcie drzwi i to w każdych warunkach pogodowych dzięki filtrowaniu dźwięku i obrazu. Na obudowie ma bardzo nowoczesne pokrętło, jak do sejfu, pozwalające wprowadzić kod otwierający drzwi np. przydzielony serwisowi. Chroni również przed próbą włamania lub dezaktywacji Intecom’u wykorzystując doskonałej jakości kamerę wideo wraz z pozostałymi urządzeniami inteligentnego domu. Jest to mercedes w swojej klasie i tyle też kosztuje- tj.  około 4000 PLN.

Ponieważ Intercom nie jest przedmiotem dzisiejszego postu, a jedynie przytoczoną przeze mnie ciekawostką, wróćmy do zagadnień związanych z systemami automatycznego otwierania zamka w naszych drzwiach.

Jak wyższej przytoczę sytuację z życia codziennego:  zgubienie lub kradzież smartfonu, którym na co dzień otwieram drzwi? Rozwiązaniem problemu jest kilka zabezpieczeń przed niepowołanym użyciem naszego wirtualnego “klucza” do zamka.

[popup_manager id=”1″]

Po pierwsze: ukradziony Smartfon w większości przypadków jest zabezpieczony kodem dostępu. Faktem jest, że często jest to kod dość prosty i łatwy do złamania, jednak gdy system operacyjny Smartfonu jest ustawiony w taki sposób, że automatycznie usunie całą pomięć telefonu przy 5 lub 10 niepoprawnym wprowadzeniu kodu, to prawdopodobieństwo posłużenia się skradzionym Smartfonem zdecydowanie maleje. Zdecydowanie polecam wprowadzić takie zabezpieczenie, nawet jeśli twój smartfon nie otwiera dziś drzwi, ale napewno są na nim dane, które są dla ciebie i twoich bliskich personalne.

Po drugie: istnieje parę sposobów na to, by natychmiast zablokować dostęp do domu za pomocą utraconego Smartfona przez wykasowanie wszystkich wirtualnych kluczy poprzez:

  • zalogowanie się na stronę producenta i usunięcie dostępu
  • usunięcie ich bezpośrednio z zamka np. przez przetrzymanie odpowiedniego przycisku na zamku przez 5s, tak jak jest to w przypadku urządzeń firmy GerdaLock

Atrakcyjną funkcją automatycznych zamków jest udostępnienie otwarcia drzwi zdalnie np. kurierowi lub przydzielenie im wcześniej wirtualnego klucza na specjalnych warunkach np. o określonych godzinach w ciągu dnia (opcja bardzo wygodna dla osoby sprzątającej nasz dom).

Należy jeszcze wspomnieć, że automatyczne zamki są swego rodzaju nakładkami i nie eliminują samego zamka i klucza. W dalszym ciągu można od strony zewnętrznej do otwarcia użyć klasycznego klucza i obrócić zasuwkę.

Na sam koniec znalazłem pewien humorystyczny film, który pokazuje jak zbyt szybki rozwój techniki i otaczanie się zewsząd gadżetami może obrócić się przeciwko nam. Ale ja osobiście się tym nie przejmuję, bo wszystko traktujmy ramach zdrowego rozsądku i bez przesady i pamiętajmy, że technika jest po to aby ułatwiać nam życie  każdego dnia!

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6442297814138572801

 


Zastosowanie dla Ciebie:

  • jeśli cenisz sobie wygodę i komfort w codziennych czynnościach domowych automatyczny zamek będzie nieodłącznym elementem twojego wyposażenia
  • jeśli często zapominasz zabrać ze sobą kluczy
  • nie znosisz kiedy musisz stać przed drzwiami i szukać kluczy w wypchanej torbie
  • jeśli na co dzień nie chcesz korzystać z klasycznych kluczy, bo np. nie mieszczą ci się w kieszeni lub torebce
  • dla firm, jeśli chcesz udostępnić dostęp do pomieszczenia wybranym pracownikom
  • dla dziecka, jeśli obawiasz się, że dziecko zgubi klucze, ale wiesz, że Smartfona pilnuje jak oka w głowie

Łukasz Gawryjołek




Inteligentne urządzenia AGD firmy Samsung

Inteligentne urządzenia AGD firmy Samsung – w pełni zgodne z koncepcją Internet of Things (IoT) oraz oferujące najbardziej uniwersalną możliwość integracji spośród produktów typu „smart” dostępnych na rynku

Liczne nowe produkty południowokoreańskiego giganta tj. firmy Samsung powstają w zgodzie z coraz popularniejszą wśród producentów elektrotechniki ideą Internet rzeczy (Internet of Things – IoT).

Myśl ta kształtuje niejako także inteligentne urządzenia AGD, oferowane w coraz szerszym wyborze przez firmę Samsung. Marzeniem kierownictwa Samsung Electronics oraz twórców i projektantów tej firmy jest idea smart dom – stworzenie dla naszego domu kompletnego wyposażenia w postaci inteligentnych urządzeń wszelkiego typu. Podobne rozwiązania mogłyby również znaleźć zastosowanie w biurach. Urządzenia takie chyba każdego użytkownika cieszyłyby niebywałą i niezwykłą wprost nowoczesnością.

Samsung dokonał podziału na dwie główne grupy urządzeń w inteligentnym domu:

  • sprzęt AGD w skład którego wchodzą: lodówki, płyty grzewcze, pierkarniki, mikrofale, okapy, zmywarki naczyń, pralki, suszarki i odkurzacze
  • oraz na urządzenia należące do grupy aplikacji mobilnych czyli: Home Smart (urządzenia sieci Wi-Fi), SmartThings (sensory, aktory, wtyczki) oraz Security & Monitoring (urządzenia monitoringu i bezpieczeństwa)

W tym artykule skupię się na pierwszej grupie – nowoczesnych urządzeniach AGD.

Sięgnijmy teraz do konkretnych przykładów. Firma Samsung stworzyła ostatnio luksusową lodówkę Smart – Refrigerator with Family Hub™ z potężnym ekranem dotykowym na jej frontowych drzwiach. Lodówka swoim wyglądem przypomina więc ogromy smartfon! Na ekranie doskonale widać co jest w środku chłodziarki, bez konieczności jej otwierania. Dodatkowo lodówka wyposażona jest w szereg supernowoczesnych funkcji, takich jak np.: automatyczne rozpoznawanie produktów, które są w jej wnętrzu, sporządzanie dla nas listy zakupów i wysłanie jej na smartfon w postaci powiadomienia.

Na wyświetlaczu lodówki można też wyświetlić kalendarz z naszego smartphona (koniec z przyklejaniem memo stików pt. pamiętaj odbierz rzeczy z pralni… ) lub przepis na ulubione danie, a nawet odtworzyć na nim film lub muzykę ze Spotify. Firma Samsung udowadnia, że nie ma ograniczeń co do zastosowania kolorowego wyświetlacza i współpracujących z nim urządzeń smart. Więcej o tej niezwykłej lodówce dowiesz się na stronie Samsung. Oczywiście jest to produkt luksusowy, za który w USA trzeba zapłacić pomiędzy 4000$, a  5000$.

Refrigerator with Family Hub™ – zdjęcie ze strony Samsung

Płyta indukcyjna z technologią Virtual Flame Technology™ – zdjęcie ze strony Samsung

Warte uwagi są też płyty grzewcze Samsung wyposażone w technologię Wi-Fi oraz Bluetooth. Można sobie zadać pytanie, po co prostej płycie elektrycznej lub indukcyjnej tak zaawansowana komunikacja? Odpowiedź jest prosta; po to, aby można było ją obsługiwać zdalnie oraz jej działanie zintegrować z innymi urządzeniami, jak choćby z okapem.

W przypadku tych kuchenek ciekawostką jest nawiązanie w wyglądzie do zwykłej płyty gazowej (mimo że już od kilku lat kuchenki te nie są zasilane gazem) przez wyświetlanie wirtualnego niebieskiego płomienia dzięki odpowiednio zapalanym diodom. Według mnie jest to nawiązanie do naszej świadomościi, tzn. gdy „widzisz”, niebieski płomień  to będziesz pamiętał o tym, że coś się właśnie gotuje lub że jest gorące i nie zapomnisz np. zgasić palnika. Stąd też takie rozwiązanie  znalazło miejsce w najnowocześniejszych płytach grzewczych (funkcja nazywa się  Virtual Flame™), a jego cena w nowoczesnej płycie indukcyjnej to około 2700 PLN.

Piekarnik Chef Collection Single Wall Oven with Flex Duo™ – zdjęcie ze strony Samsung

Ciekawym rozwiązaniem technicznym jest również najnowszy piekarnik firmy Samsung o nazwie Flex Duo™  . Dzięki wykorzystaniu specjalnej przegrody, która pozwala podzielić komorę piekarnika na dwie części możemy przygotowywać dwie zupełnie różne potrawy na raz! Jak przystało na nowoczesne urządzenie jest ono wyposażone w technologie Wi-Fi i przez specjalną aplikację na smartfon,  dzięki której możemy zdalnie zmienić nastawę temperatury komory pierkarnika. Na uwagę zasługuje wyświetlacz oraz pokrętła z wbudowanymi ledami, które nawiązują do ‚niebieskiej’ linii omawianych wcześniej urządzeń. Piekarnik na rynku USA kosztuje około 3000 $. 

Odkurzacz inteligentny Samsung – Edycja limitowana Darth Vader™ POWERbot™

Z kolei zrobotyzowany odkurzacz firmy Samsung wspaniale sprawdzi się przy sprzątaniu naszego mieszkania. Możemy go ustawić tak, aby włączał się automatycznie w wybranym terminie i o określonej porze lub w razie potrzeby uruchomimy go zdalnie z naszego smartfona. 

W jednym ze wcześniejszych artykułów opisywałem szczegółowo roboty sprzątające Roomba firmy iRobot z USA. Samsung nie pozostaje w tyle i szybko rozwija tę dziedzinę urządzeń. Wyprodukował nawet specialną edycję odkurzaczy POWERbot Star Wars™ Limited Edition – Darth Vader™  nawiązując do słynnego bohatera Gwiezdnych Wojen – Darth Vader’a . Widać tutaj, że konkurancja jest olbrzymia i nie wystarcza już niezawodność i dokładność w sprzątaniu ani nawet to, czy urządzenie da się kontrolować ze smartfona. Dziś liczy się, aby urządzenie było „Cool” czyli nawiązywało do tego co jet popularne, modne np. do filmu. 

 

Wszystkie najnowsze urządzenia AGD firmy Samsung tworzone są w zgodzie z ideą Internet of Things (IoT), w myśl której urządzenia – dla naszej wygody i oszczędności czasu – same komunikują się ze sobą i z naszym smartfonem przy wykorzystaniu Internetu, a konkretnie bezprzewodowej technologii Wi-Fi. Wcielając w życie ideę smart dom oraz tworząc kolejne urządzenia funkcjonujące wg tej koncepcji, Samsung sięgnął po technologię nazwaną SmartThings.

Technologia ta polega na tym, żę każdy z najnowszych produktów firmy Samsung ma wbudowany nadajnik/odbiornik WiFi, tj. niewielkie urządzenie SmartThings, obsługiwane i komunikujące się z innymi urządzeniami czy też naszym smartfonem dzięki specjalnemu oprogramowaniu SmartThings. Głównym narzędziem do zarządzania oraz „centralą” tego  zintegrowanego systemu jest nasz smartfon. Nie musimy przebywać w pomieszczeniu, w którym dane urządzenie fizycznie jest zainstalowane, możemy to zrobić skądkolwiek z wykorzystaniem technologii SmartThings. A więc np. z kuchni uruchomić pralkę, z pralni zmienić temperaturę w piekarniku albo czas gotowania dania na płycie grzewczej w kuchni itp.

W założeniu Samsunga, wszelkie urządzenia mają być ze sobą kompletnie skomunikowane. Przykładowo w przyszłości już niedalekiej, z panelu obsługi lodówki będziemy mogli automatycznie zasłonić rolety w oknach czy włączyć telewizor albo podejrzeć czas pozostały do zakończenia prania bądź uruchomić wybrane oświetlenie w domu. Samsung nie zapomniał, że najwygodniejszym sposobem zarządzania wszystkimi urządzeniami to sterowanie przy pomocy telewizora z własnej kanapy. Dlatego od lat telewizory Samsunga są na to przygotowane aby monitorować i zarządzać smart domem w ten właśnie sposób.

Wspaniałą wiadomością dla entuzjastów wizji smartdom – perspektywy przyszłości naszych domów jest to, że Samsung planuje umożliwić komunikację urządzeń różnych producentów, czyli pełną integrację wszelkich urządzeń wszelkich marek, które znajdą się w naszym domu. Kiedy to nastąpi jeszcze nie wiadomo, ale na targach technicznych w styczniu tego roku – CES 2018 Samsung zapewniał, że dzięki ogólnie już otaczającej nas technologi IoT zamierza się otworzyć na współpracę z firmami zewnętrznymi, w tym z Apple i opracować wspólnie technologię umożliwiającą sterowanie lub monitoring pracy nie tylko swoich produktów w inteligentnym domu.

Południowokoreański zachwyt nad „fajerwerkami” technologicznymi oraz zdalnym sterowaniem i zrobotyzowanym urządzeń codziennego użytku, to rzecz charakterystyczna nie tylko dla firmy Samsung, ale może i dla całego tego zaawansowanego technologicznie kraju.

Ostatnio mieliśmy okazję oglądać wspaniałą ceremonię otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018 r. w PyeongChang.  Uroczystość uświetnił niezwykły pokaz dronów, które – specjalnie wcześniej zaprogramowane i skomunikowane ze sobą wzajemnie – wykonały automatyczny lot, tworząc na niebie imponujące obrazy zawodników różnych sportów zimowych, np. obraz snowboardzisty, saneczkarza, skoczka itp. oraz pięciu połączonych ze sobą kół olimpijskich. Kształty zdawały się być stworzone przez rój gwiazd albo świetlików.

Do pokazu Koreańczycy wykorzystali ogromną i zarazem rekordową dotychczas liczbę aż 1218 dronów! Ten pełen magii spektakl w PyeongChang pokazuje nam stałe starania Koreańczyków o to, aby ich myśl techniczna zawsze budziła podziw i ekscytowała, a prezentowane technologie po prostu „rzucały na kolana”. Zasada ta tyczy się również idei smart dom coraz szerzej realizowanej przez firmę Samsung oraz wszystkich przyszłych produktów.

(Przygotowania Intel’a do tego imponującego pokazu dronów możemy obejrzeć tutaj.) 

Wizję smartdom oraz wcielenie w życie zasady Internet od Things obrazowo przybliża film, zatytułowany Life Simplified with Connected Devices, dostępny na kanale YouTube poniżej. To co kiedyś wydawało się nieosiągalne, jest obecnie na wyciągnięcie ręki, a nawet już w wielu miejscach jest wcielone w życie. Ja jestem wielkim entuzjastą takich rozwiązań i  staram się je stopniowo wdrażać w oparciu o uniwesalną technologię Wi-Fi i Z-Wave.

Łukasz Gawryjołek